na dodatek zakładam, że patkrz utrzymujesz swoje auto w ponad przeciętnej czystości. A woskowałaś na zimę?
Nie, nie woskowałam, był zabezpieczony woskiem w kwietniu. Latem myję sama chemią dobrej klasy, jesienią i zimą na myjniach ręcznych.
Tyle, że moim obowiązkiem nie jest woskowanie auta...to może być mój kaprys lub dobra wola.
Sprawdzany był czujnikiem przy zgłaszaniu wady w zeszły piątek, wszystko okej.
Tak, u Niki weszła rdza ale po 6 czy 7 latach, nie po 1,5 roku, dla mnie to jest nie do zaakceptowania.