Ja próbowałem w serwisie Nissana - generalnie z powodzeniem, ale...
Robili to 2x i 2x demontowali wszystko co było na drodze do baku, czyli podłoga, kanapa z tyłu i masę innych: ZAGINALI pływaka - z tym że sami się bali, bo ponoć to coś delikatnego było, że albo się złamie coś tam albo... zagną za bardzo i też będzie źle.
Generalnie nawet jak to się zrobi, to i tak nie jest super idealnie.