Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z montażem dodatkowych, niestandardowych zabezpieczeń w nowej Toyocie?
Jak reaguje ASO na założenie w nowym samochodzie np. dodatkowego odcięcia zapłonu (chodzi mi o to czy przez takie manewry można utracić gwarancję)?
Jestem w przededniu zakupu nowego Aurisa i myślę o tym jak go dodatkowo zabezpieczyć. W nowym samochodzie zamontowany jest wyłącznie imobilaizer. Wiadomo, że dla poważnego złodzieja nie jest to żaden problem. Można w ASO przy zakupie dołożyć dodatkowy alarm, ale nadal jest to "oklepany" standard o którym wiedzą wszyscy "rasowi" złodzieje, więc moim zdaniem tego typu wydatek jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto (lepiej założyć inny autoalarm, nie "toyotowy").