A ja się chętnie podzielę, bo zdarzyło się kilka razy

Faktycznie sytuacja była awaryjna, bo jadę sobie autostradą, a za łukiem okazuje się, że stoi kolejka i miga awaryjnymi. Wtedy wiadomo, że depta się hamulec bez dyskusji do dechy. BA rozpoznaje sytuacje awaryjną po sile/gwałtowności kopnięcia w pedał i nie zauważyłam działania stopniowego. Migają awaryjne (w instrukcji nie ma słowa o miganiu trzeciego stopu) i chyba "coś" dociska hamulec, póki trzymam wciśnięty do dechy. Działanie ABS tez słyszę i widzę kontrolkę poślizgu. Mogę powiedzieć, że hamowanie z tymi systemami w sytuacji awaryjnej na prawdę dobrze działa, auto zatrzymuje się szybko. Cieszę się, że to mam. Poprzedni auris jednak potrzebował sporo dłuższego pasa do lądowania.