Autor Wątek: Obudowa konwertera  (Przeczytany 1943 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GlossGarage

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Obudowa konwertera
« dnia: 15 Maja 2015, 17:02:29 »
Witam.

Ostatnio przy okazji wymiany filtrów i oleum w Brydzi  wziąłem się za porządek wizualny pod maską bo straszna dżuma tam panowała i jak większość plastików itp dało się doczyścić tak obudowa konwertera (przetwornicy) niczym się nie dała ruszyć.
Czy u Was to aluminium też tak brzydko się utleniło czy tylko u mnie tak kiepsko to wygląda?Jako iż zajmuję się autokosmetyką to moje zboczone oko  :cool: cierpi na tym widoku  :-)

Pozdrawiam





Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obudowa konwertera
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Maja 2015, 20:37:09 »
Można przepolerować. Miałem kiedyś paskudnie utlenione aluminiowe części w motocyklu. Kupiłem takie pasty polerskie w sztyftach (grubsza i cieńsza), kółko filcowe, na wiertarkę i heja... tę naklejkę tylko bym czymś zabezpieczył, bo śliczna ;)

gjanisz

  • Gość
Odp: Obudowa konwertera
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Maja 2015, 01:06:34 »
U mnie wygląda podobnie, więc chyba ten typ tak ma :-(    Mam zdjęcie, ale nie wiem jak je zamieścić :-(


Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obudowa konwertera
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Maja 2015, 05:22:18 »
Mam zdjęcie, ale nie wiem jak je zamieścić :-(
Wierzymy Ci na słowo :)

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Obudowa konwertera
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Maja 2015, 13:49:19 »
aluminium zawsze się będzie utleniać - nie ma szans na zabezpieczenie tego, żeby wizualnie wyglądało tak samo. Ja bym trysnął to podkładem na powierzchnie cynkowo aluminiowe i potem już kolor. będzie wieczne.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl