Witam, co wy tak na te diesle naskakujecie, kupcie , pojezdzijcie, a potem krytykujcie, miałem yarisa z salonu 1,3 benzyna zrobiłem 70 tyś, -a wtym czasie pompa wody do wymiany, łożyska rolek pasku napędu osprzętu do wymiany-owszem to nie dużo,teraz od 5 lat verso 2,0 d4d też z salonu, bez dpf,przebieg 90 tyś-na razie bez żadnych napraw tylko obowiązkowy serwis, wiem między yarisem a verso jest róznica,ale nie demonizujmy diesla , chociaż sam nie jestem fascynatem,to jak na razie nie mam zastrzeżeń,Pzdr.