no to oddawaj swojego tsa dziewczynie a sobie kup uturbionego.
Byłem w lutym w Szwajcarii przejazdem, oglądałem jednego za 6500 franków ale niestety, nie miałem jeszcze funduszy. Fajne autko , przebieg coś ok 210 tys km ale nie było widać zużycia auta

Co tu dużo mówić, rakieta
Myślę, że akurat ta wersja yarisa nie będzie już tanieć ( chyba, że znajdzie się rozbitek u handlarza w PL ) , ze względu na jej wyjątkowość - chyba 600 sz produkowali na rok??
Jakbym miał kupywać to tylko ściągać ze Szwajcarii