Autor Wątek: sprężyny założone i...  (Przeczytany 5281 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

STACHOO

  • Gość
sprężyny założone i...
« dnia: 01 Kwietnia 2005, 14:07:56 »
...niestety tylne opony (195/50/15) obcierają (nawet na najmniejszczej nierówności) przy 4 osobach w autku. Zastanawiam sięczy nie wsadzić w tylne sprężyny tulejek gumowych tylko taki zabieg zmieni pewnie charakterystyke sprężyn a poza tym nie wiem czy to wystarczy. Narazie pozstaje mi jeździć w 2 osoby :(
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2009, 10:06:56 wysłana przez Janmor »

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Kwietnia 2005, 14:23:45 »
Spróbuj coś podziałać z błotnikami. Zegnij rant albo je delikatnie rozepchnij na zewnątrz.
Może ci także pomóc w rozpychaniu blacharz, który oczywiście wie o co chodzi. Na takiego ciężko trafić. Są tacy co mają specjalne do tego urządzenia.

A jak zapakujesz 3 os z tyłu i 2 do bagażnika pokaźne to ile brakuje aby koło weszło bez obcierania
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

wwtcka

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Kwietnia 2005, 14:24:26 »
Crit rzeźbił tylne nadkola, może to byłoby dobre rozwiązanie?

CarinaGTI

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Kwietnia 2005, 18:50:10 »
hmmm chciałoby siępowiedzieć zbyt mały współczynnik ET felgi, no ale za mało danych, z tylnymi nadkolami pewnie będzie dość dość problem bo schodzą siętam 3 warstwy blach :/
w Y D4D tomka też ma z tyłu 195/50 i eibaszki (-35mm) i nic nie trze, a ET felkg ma bodajrze 38 (czyli prawidłowo)

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Kwietnia 2005, 19:38:21 »
w yarisie:
jesli felga ma szerokosc 7'' - ET38
jeli 7,5'' - ET 35, ale mimo nawet takiego ET moze juz pojawic sie problem obcieranie, dlatego ja np zrezygnowalem z 7,5 calowej obreczy, mimo iz wedlug mnie opona o szerokosci 195 znacznie ladniej na niej lezy niz na 7 ''!!
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

tomek_paseo

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Kwietnia 2005, 22:09:30 »
Cytat: CarinaGTI

w Y D4D tomka też ma z tyłu 195/50 i eibaszki (-35mm) i nic nie trze, a ET felkg ma bodajrze 38 (czyli prawidłowo)


Bo ja mam u siebie gumy ograniczające ugięcie sprężyn. Nie zmieniło to jakoś odczuwalnie charakterystyki pracy zawieszenia.

Masz jeszcze kilka innych możliwości: dobry blacharz może pozaginać wewnętrzne ranty błotników, ewentualnie poprzez "zjechanie na tokarce" zwiększyć ET felgi - np do 40-45 (oczywiście to zależy także od modelu felgi, trzeba zwrócić uwagęna szczęki, czy też klocki - nie zawsze da sięto zrobic) - wtedy felga wejdzie głebiej w nadkole, ewentualnie zmienić oponki na 185/55/15.

Pozdrawiam.

grzybek-r

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Kwietnia 2005, 23:35:38 »
zadnych gum nie pchaj

zagnij ranty od wewnatrz i bedzie po problemie

Crit

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #7 dnia: 03 Kwietnia 2005, 11:26:32 »
Ja mam 195 oponki na felgach 7 cali i z uwagi na ET 35 ocierało, podginanie raczej nie wchodziło w rachubę, ponieważ tam spotykają siętrzy blachy i podgięcie byłoby bardzo trudne jak nie niemożliwe, pomogło zeszlifowanie 3 milimetrów szlifierką i zabezpieczenie przed korozją. Teraz nic nie ociera :)
Co do ograniczników to jestem bardzo sceptyczny  i nie polecam takiego rozwiązania.

grzybek-r

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #8 dnia: 03 Kwietnia 2005, 13:07:13 »
Cytuj (zaznaczone)
Ja mam 195 oponki na felgach 7 cali i z uwagi na ET 35 ocierało, podginanie raczej nie wchodziło w rachubę, ponieważ tam spotykają siętrzy blachy i podgięcie byłoby bardzo trudne jak nie niemożliwe


ja juz z tylu mam oponki 205/40 na feldze 7,5" ET38 z dystansem 3mm.
do tego musialem podgiac tylne ranty i wypchnac nadkole ok.2mm na zewnatrz (prawie niewidoczne jak ktos sie nie zna)

NIC NIE POPEKALO jak sie wie jak do tego podejsc....
ale do zaginania i poszerzania nadkoli trzeba miec specjalna rolke ktora sie zaklada zamiast koła i nalezy tez odpowiednio rozgrzac lakier zeby nie popekal.
do tego umiejetnosci osoby ktora to robi i sukces murowany !!!

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Kwietnia 2005, 00:03:37 »
Cytat: grzybek-r
ale do zaginania i poszerzania nadkoli trzeba miec specjalna rolke ktora sie zaklada zamiast koła


mity............. - osobisice robilo to juz kilku kumpli - tzn mieli ronione w zakladach 'specjalnymi' maszynkami (ktore wygladaja prodfesjonalnie faktycznie) - ale niestety wszystko bylo ladnie tylko do pierwszej zimy, mimo zabezpieczenia!! dla mnie to logiczene ze jak cos sie zgina - a podgina sie to calkiem konkretnie (co najmniej w ich przypadku - jedno auto to corolka), to musi to popekac, bo powstaja straszne naprezenia na zewnetrznej stronie zgiecia............

Crit, bardzo dobrze to napisal - jedyne rozsadne rozwiazanie to szlifierka i potem dobre zabazpieczenie!!

u mnie tez trze konkret jka jest zaladowany, ale w tym autku juz swirowal nie bedede ze szlifierkami!:D
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

grzybek-r

  • Gość
sprê¿yny za³o¿one i...
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Kwietnia 2005, 23:54:13 »
Cytuj (zaznaczone)
mity............. - osobisice robilo to juz kilku kumpli - tzn mieli ronione w zakladach 'specjalnymi' maszynkami (ktore wygladaja prodfesjonalnie faktycznie) - ale niestety wszystko bylo ladnie tylko do pierwszej zimy


nie zgadzam sie.....

wlasnie nie zdecydowalem sie na szlifierke bo mimo pozniejszych zabezpieczen (baranka) nic to nie dawalo. po pierwszej zimie pojawiala sie rdza....

natomiast ze wszystkich ludzi jakich znam ktorzy zdecydowali sie na zaginanie (rolke) i zostalo to zrobione fachowo z odpowiendnim nagrzaniem lakieru to u nikogo nic nie popekalo ani nie zaczela wylazic zadna rdza....

wiec wszystko jest kwestia fachowego podejscia i wykonania

ja osobiscie uwarzam ze za duzo szlifierka nie zdzialasz akurat w yarisie bo w tym miejscu tj. na rancie spotykaja sie i sa zgrzane 3 blachy i w momencie jak przesadzisz ze szlifierka to sie wszystko rozejdzie i nie bedzie trzymalo kupy..... takie mam zdanie ale oczywiscie sie moge mylic...

pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl