Witajcie!
Dzisiejszego poranka przy rozbrajaniu alarmu dostrzegłem, że z jednej strony samochód świeci trochę mniej kierunkowskazów.
Prawdopodobnie przepaliła się żarówka w przednim lewym błotniku. Piszę prawdopodobnie, gdyż w każdym innym moim samochodzie jak przepalała się którakolwiek żarówka to wszystkie kierunkowskazy na jednym obwodzie mrugały jak stroboskop - a tu wszystko elegancko, z równym odstępem. Więc jeżeli mój problem jest bardziej złożony to proszę o oświecenie.
Przekopałem forum, za wyjątkiem wątku o Aurisie po lifcie z 2010 roku, znalazłem niepokojące informacje o Yarisie, iż jedyną drogą jest demonaż przedniego błotnika.
Patrzę proforma na kierunki na allegro - i z przerażeniem zastanawiam się, czy jest to jeden element bez możliwości wymiany żarówki?
Przechodząc do meritum - czy może mnie ktoś oświecić jak wymienić tę żarówkę w błotniku lewym przednim w Aurisie z 2009 roku? Czy jest to kwestia wymiany samej żarówki czy muszę kupić cały element?
Z góry dziękuję za pomoc - jak mnie naświetlicie to chętnie zrobię reportaż foto dla potomnych.