Autor Wątek: Auris - 2miesiące po kupnie  (Przeczytany 34380 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krokus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #90 dnia: 16 Listopada 2015, 20:13:18 »
Jak objawia się wam ten rezonans w samochodzie? U mnie po wyjeździe wakacyjnym, pojawiło się tak jakby brzęczenie plastiku (ciężkiego do zlokalizowania), które pojawia się od czasu do czasu na wolnych obrotach lub przy jeździe po nierównościach. W przyszłym tygodniu spróbuję się to omówić z ASO.

 Panowie u mnie w Aurisie  1.6 premium+style, przebieg 6 tyś. km odczuwam na biegu jałowy lekkie drgania na kierownicy, ponadto po odpaleniu silnika rano po nocy w garaży przy obrotach na tzw. ssaniu tj. ok. 1500 obr/min. wytwarza się rezonans w kabinie -  w jej tylnej części coś brzęczy. Wkur…mnie to, bo podczas jazdy po kostce brukowej też brzęczy. I teraz uwaga podczas tego bzyczenia przycisnąłem podsufitkę do blachy dachu i nagle cicho. Byłem w szoku jaką kaszanę oni teraz produkują. Jak  kwietniu br.  kupiłem Aurisa to miałem jeszcze w użytkowaniu Skodę Fabię 1.2 12Vz 3 cylindrowym silnikiem od polówki, którą kupiłem nową w salonie. Pojechaliśmy z żoną do garażu oczywiście wstawić Aurisa na noc i zaczął padać deszcz więc miałem porównanie co do grubości blachy i wyciszenia w ww. autach oczywiście na plus dla Skody. Toyotę kupiłem bo się nasłuchałem głupot o „Legendzie” – dosłownie, no i że wstyd jeździć Skodą. Ale powiem jedno po dzisiejszym dniu gdzie oprócz wyżej opisanych wad zobaczyłem po deszczowym dniu zaparowane w części przednie reflektory to się załamałem. Szlag mnie trafia jak taka marka jak Toyota może profanować swoją dotychczasową pozycję na rynku, produkując auta w WB przez drużynę z reszty świata.  Mam wrażenie, że kupiłem auto, które albo spadło z lawety labo miało inną tajemniczą przygodę. 
 
 

Offline vannkama

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #91 dnia: 16 Listopada 2015, 22:52:17 »
Z tym dachem musi być coś na rzeczy, bo np. w moim jest relatywnie cicho, ale kiedyś podczas wielkiej ulewy w zastępczym Aurisie radia nie słyszałam tylko jeden wielki huk kropel uderzających o blachę. Tak, jakby pomiędzy blachą a podsufitką nic nie było. Może jeden set wychodzący z fabryki ma, a inny nie ma?  :o

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #92 dnia: 17 Listopada 2015, 08:10:59 »
Na pewno duza roznica jest pomiedzy wersjami nadwozia - TS jest duzo glosniejszy w deszczu.

Offline Tymek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #93 dnia: 17 Listopada 2015, 11:09:06 »
Krokus:
u mnie też delikatnie brzęczy (przy ruszaniu) i wydaje mi się że jest to roleta bagażnika więc może sprawdź jak jest zamontowana gdyż u mnie dźwięk dochodzi ale nie jest problemem. JEżeli chodzi o zaparowane reflektory to nie wiem czy to nie jest celowe działanie, tzn. reflektor jest skonstruowany w taki sposób że przepuszcza minimalnie wilgoć ale ma też odpowiednie otwory które umożliwiają odparowanie wody. Pytanie czy w Twoim wypadku reflektor jest zaparowany nadal czy np. po godzinie wszystko wróciło do normy?
Jeżeli chodzi o podsufitkę to szczerze mówiąc nie wiem natomiast widziałem jak jest "zrobiona" w tej pięknej i zachwalanej mazdzie 6..tragedia więc ja na swoją nie mam co narzekać.

Rezonans na kierownicy wypadałoby wyjaśnić w serwisie. to już mój 3 auris z silnikiem 1.6 i nigdy takiego problemu nie miałem.

Offline don_pazurro

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 315
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #94 dnia: 17 Listopada 2015, 15:03:39 »
Jak objawia się wam ten rezonans w samochodzie? U mnie po wyjeździe wakacyjnym, pojawiło się tak jakby brzęczenie plastiku (ciężkiego do zlokalizowania), które pojawia się od czasu do czasu na wolnych obrotach lub przy jeździe po nierównościach. W przyszłym tygodniu spróbuję się to omówić z ASO.
Panowie u mnie w Aurisie  1.6 premium+style, przebieg 6 tyś. km odczuwam na biegu jałowy lekkie drgania na kierownicy, ponadto po odpaleniu silnika rano po nocy w garaży przy obrotach na tzw. ssaniu tj. ok. 1500 obr/min. wytwarza się rezonans w kabinie -  w jej tylnej części coś brzęczy. Wkur…mnie to, bo podczas jazdy po kostce brukowej też brzęczy. I teraz uwaga podczas tego bzyczenia przycisnąłem podsufitkę do blachy dachu i nagle cicho. Byłem w szoku jaką kaszanę oni teraz produkują. Jak  kwietniu br.  kupiłem Aurisa to miałem jeszcze w użytkowaniu Skodę Fabię 1.2 12Vz 3 cylindrowym silnikiem od polówki, którą kupiłem nową w salonie. Pojechaliśmy z żoną do garażu oczywiście wstawić Aurisa na noc i zaczął padać deszcz więc miałem porównanie co do grubości blachy i wyciszenia w ww. autach oczywiście na plus dla Skody. Toyotę kupiłem bo się nasłuchałem głupot o „Legendzie” – dosłownie, no i że wstyd jeździć Skodą. Ale powiem jedno po dzisiejszym dniu gdzie oprócz wyżej opisanych wad zobaczyłem po deszczowym dniu zaparowane w części przednie reflektory to się załamałem. Szlag mnie trafia jak taka marka jak Toyota może profanować swoją dotychczasową pozycję na rynku, produkując auta w WB przez drużynę z reszty świata.  Mam wrażenie, że kupiłem auto, które albo spadło z lawety labo miało inną tajemniczą przygodę.

u mnie przebieg 15 tys. i w ulewie nie ma żadnego hałasu. Fakt, że mam szklany dach, ale rezonans na wolnych obrotach? Co prawda mam hybrydę, ale z racji zawodu jeździłem każdą chyba wersją Auris sprzed FL i po. Żadnych z przypadłości o których piszesz nie zauważyłem, a jestem wyczulony na te sprawy. Owszem, "świerszcze"  w kabinie się pojawiają, roleta też bywa źródłem dźwięków na bruku w wersji sprzed FL o czym pisałem tu:   http://testysamochodowe.pl/toyota-auris-hybrid-touring-sports-prestige-fl-test/
...ale żeby było tak z podsufitką? - pierwszy raz słyszę. Proponuje umówić się w ASO i wyjaśnić sprawę - tak być nie powinno.
Toyota RAV4 Hybrid 2WD, 2023 r., Executive+Skyview

Offline Krokus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #95 dnia: 17 Listopada 2015, 20:17:04 »
Dla sprostowania: posiadam Aurisa 1.6 w wersji hatchback (przed FL) więc rolety nie mam. Jeśli chodzi o zaparowane reflektory to problem po postoju w nocy w garażu minął wilgoć odparowała, jednak dziś problem powrócił. Może Tymek ma rację, że reflektor jest „skonstruowany w taki sposób że przepuszcza minimalnie wilgoć ale ma też odpowiednie otwory które umożliwiają odparowanie wody”.  Jednak posłucham don- pazurro i umówię się w ASO zobaczymy co poradzą. Proszę o informację na forum użytkownika, któremu w dni deszczowe także wchodzi wilgoć w przednie lampy w dolną jej część w rogu pod ledami. Pozdrawiam.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #96 dnia: 17 Listopada 2015, 20:59:44 »
wchodzi wilgoć w przednie lampy w dolną jej część w rogu pod ledami
a Aurisa 1.6 w wersji hatchback (przed FL)ma ledy?

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #97 dnia: 18 Listopada 2015, 09:16:35 »
Auris II - tak

Offline Tymek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #98 dnia: 18 Listopada 2015, 10:44:41 »
Krokus:
U mnie też parują reflektory w dolnej części w rogu pod ledami tak jak w Twoim przypadku więc nie masz się co przejmować.
U mnie zaś znów odezwały się prowadnice zacisku. brzęczą na nierównościach i chropowatej nawierzchni (odgłos dochodzi z osłony kolumny kierownicy) pomimo iż wymieniali mi już cały zacisk (przy 5 tys.km). przy wymianie opon mechanik potwierdził ,że "dźwięczą" (mam 9 tys.). podobno wada konstrukcyjna aurisa z 2015 r. . Dziwne bo przechodzili ten sam problem już kiedyś w avensisach i nic się nie nauczyli.:-) Sam nie wiem czy jechać z tym do serwisu gdyż nie jest to jakaś poważna sprawa.

Pozdrawiam.

Offline Soki6

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #99 dnia: 19 Listopada 2015, 07:15:29 »
Mnie często wkurzało brzęczenie z okolic deski rozdzielczej. Okazało się, że to okulary w górnym schowku wpadają w rezonans. Po przytrzymaniu klapki brzęczenie ustaje.

Offline Krokus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #100 dnia: 19 Listopada 2015, 21:33:03 »
Tymek:
Dzięki za info. o parujących reflektorach. Jednak uważam, że nie jest to normalne zjawisko. Ale zobaczymy czy ktoś jeszcze potwierdzi tę wadę. Dla sprostowania mowa o Auris II przed FL w 2015 r. Rok produkcji 2014 (listopad), przebieg 6 tyś. km. Tymek o jakich prowadnicach zacisków piszesz?

Offline vannkama

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #101 dnia: 19 Listopada 2015, 23:15:41 »
Zgadzam się z poprzednikiem, jak dla mnie to też nie jest normalne zjawisko. Moje reflektory nie parują (przynajmniej na razie)

Offline Tymek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #102 dnia: 20 Listopada 2015, 09:25:59 »
Krokus:
Na temat tych prowadnic więcej mozesz przeczytać tutaj:

 http://avensis.info/viewtopic.php?t=7639 

- podobno serwisy już mają na to patent.

Co do reflektorów rozmawiałem z kierownikiem serwisu  który potwierdził, iż w przypadku kiedy reflektor jest zaparowany  ale odparowuje po wyłączeniu świateł mijania po około 10-15 min  to nie jest to wada natomiast jeżeli para pozostaje to jest to nieszczelność reflektora.


Offline Krokus

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #103 dnia: 21 Listopada 2015, 22:20:20 »
Tymek:
Trochę mnie uspokoiłeś. Muszę dokładnie sprawdzić po jaki czasie znika zaparowanie w reflektorach. Myślę jednak, że 15 min. to za mało, ale zobaczymy.
Może ktoś z forum wie czy jest możliwość zaprogramowania automatycznego opuszczania szyby od strony pasażera w Auris II ? Chodzi mi o działanie jak od strony kierowcy tzn. nie przytrzymywanie przez cały czas przycisku.

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris - 2miesiące po kupnie
« Odpowiedź #104 dnia: 23 Listopada 2015, 07:05:10 »

Może ktoś z forum wie czy jest możliwość zaprogramowania automatycznego opuszczania szyby od strony pasażera w Auris II ? Chodzi mi o działanie jak od strony kierowcy tzn. nie przytrzymywanie przez cały czas przycisku.

Nie ma możliwości programowania, tam w drzwiach siedzi siłownik slave. Chyba tylko wymiana siłownika w drzwiach pasażera na tzw. Master by pomogła.
Obi


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl