Do normalnej jazdy na co dzień chyba najlepsze są gładkie (komfort jazdy, trwałość klocków, mniejsze pylenie). Nawiercane tarcze nierównomiernie się zużywają (tworzą się na nich okręgi o różnej wysokości z powodu nawierceń). Jeżeli już mają być jakieś bajery to chyba najlepsze będą z rowkami. Chociaż miałem z rowkami z tyłu i jedna tarcza zaczęła dziwnie pracować (może ze starości). Miałem wibracje w rytm rowków. Nie twierdzę, że to na 100% wina tarczy bo po zmianie na nowe widzę, że wewnętrzne klocki nie pracują całą szerokością i znowu pojawiły się wibracje (dużo mniej upierdliwe i przy wyższych prędkościach) więc problem może leżeć również np. w zaciskach.