Autor Wątek: czas oczekiwania na samochód, zamówienia, negocjacje, pakiety, gratisy, akcesoria itp.  (Przeczytany 106089 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Martinez

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Premium w wersji 7-osobowej (takie mam) nie miało dojazdówki - chyba, że coś się zmieniło.
Przyznam, że nie pytałem w salonie, natomiast tak jest zaznaczone w specyfikacji :) Z drugiej strony jest napisane, że Premium ma koło dojazdowe ale nic nie ma, że Premum 7-os., kurcze w poniedziałek zadzwonię do salonu i zapytam. 

Zadzwoniłem, Premium 7 os. ma koło dojazdowe :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Czyli się zmieniło i jesteś bogatszy o kilka stówek.  :-) :good:

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Dzięki za info Martinez :)   i oby tych dojazdówek nie trzeba było używac

:good:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Ale sprawdźcie sobie napompowanie tych dojazdówek do tych bodajże (o ile dobrze pamiętam) ponad 4 atmosfer, bo mimo tego co mówią, zwykle po sprzedaży mają jakieś skrajnie za niskie ciśnienie, np. 2 atm  :cool:

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Ogólnie to w Toyocie z zasady dużo trudniej cokolwiek "wyciągnąć" aniżeli w innych markach. Owszem, da się - ale nie jest to łatwe. Zależy od kupującego, sprzedawcy, chwili itd.
Mała podpowiedź :) Siedzę w branży motoryzacyjnej od '99 roku, wcześniej u dealera, teraz u importera (czyli przedstawiciela "jakiejśtam" marki na Polskę).
Jeżeli chcecie naprawdę dobrze kupić samochód, a jest on u dealera, względnie jeszcze na składzie celnym, jest bardzo duża szansa, że przychodząc do salonu 3-5 dni przed końcem miesiąca, ugracie znacznie więcej, niż byście to zrobili na początku miesiąca. Powód jest prozaicznie prosty - praktycznie każda marka narzuca swoim dealerom cele sprzedażowe, a wiadomo, tam gdzie wyznaczane są cele jest i premia. Często się zdarza, że jakiemuś dealerowi brakuje kilku sztuk do celu (czytaj: osiągnięcia dodatkowych pieniędzy tytułem premii za realizację celu). Pod koniec miesiąca jego skłonność do ustępstw jest znacznie większa, niż na początku miesiąca. Średnia premia za auto (w zależności od segmentu, "zalegania" na stocku itp.) waha się od kilkuset do nawet tysiąca złotych. Jeżeli dany dealer ma cel miesięczny np. 30 szt., to wiadomo, ile na koniec jest pieniędzy do ugrania... :) Czasami odpuszczają nawet kilka tys. zł, lub ładują w samochód bagażnik akcesoriów, byleby klient podpisał zamówienie i wziął fakturę do końca miesiąca, bo i tak  "przytuli" się znacznie więcej. I cała filozofia.
Problem jednak mają przede wszystkim klienci... Toyoty  :thumbdown: Nie od dzisiaj wiadomo, że najlepiej rozwinięty CRM ma TMP i wręcz zakazuje dealerom (pod groźbą kary finansowej). Jakiekolwiek "dodatkowe" negocjacje są bardzo nimiele widziane, a klient ma wyjść od jakiegokolwiek dealera praktycznie z taką samą ofertą. Dla klienta to źle, dla dealerów TMP bardzo dobrze. Nie jest psuty rynek.
Spalanie - Motostat.pl

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Dla klienta to źle, dla dealerów TMP bardzo dobrze. Nie jest psuty rynek.



Troche sam sobie przeczysz. Skoro rynek nie jest psuty to dla klienta dobrze.
Salon inaczej stara sie pozyskac klienta jak tylko ceną - wiadomo ze jak cena/marza niska to jakosc usług tez siada.
Co innego gdyby marże byly 2-u cyfrowe i nie dalo by sie negocjowac.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
mechu - ale klient zwykle goni TYLKO za ceną, a potem są narzekania, że "obsługa nie taka".
Mam tutaj na miejscu salon Forda, skądinąd z niego też korzystałem i - w celu zakupu: najlepszy salon w Polsce, nigdzie takich upustów nie uzyskasz. W kwestii serwisu też pierwszy... - tyle że od końca.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Mam tutaj na miejscu salon Forda, skądinąd z niego też korzystałem i - w celu zakupu: najlepszy salon w Polsce, nigdzie takich upustów nie uzyskasz. W kwestii serwisu też pierwszy... - tyle że od końca.
w 100% masz rację :-)

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Skoro rynek nie jest psuty to dla klienta dobrze.
Miałem na myśli to, że w salonach Toyoty klient nie poszaleje przy zakupach. A resztę bardzo dobrze dopowiedział Sanchopan.
Spalanie - Motostat.pl

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
czyli jestesmy zgodni :)

Offline Martinez

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Jakiekolwiek "dodatkowe" negocjacje są bardzo nimiele widziane, a klient ma wyjść od jakiegokolwiek dealera praktycznie z taką samą ofertą.

Jednak mimo wszystko warto pytać w kilku salonach. W moim przypadku biorąc auto w leasing różnica w racie leasingowej pomiędzy jednym a drugim salonem wyniosła ponad 120 zł brutto (miesięcznie) :) To nie jest mało :)

Natomiast w jednym salonie to już przeszli samych siebie - dostałem jakąś tam ofertę na e-mail a kiedy poszedłem do nich zapytać o szczegóły dostałem od innej osoby z tego samego salonu ofertę o 50 zł brutto miesięcznie wyższą. Gdzie tu sens i logika?
« Ostatnia zmiana: 14 Stycznia 2016, 06:59:41 wysłana przez Martinez »

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 253
  • Płeć: Mężczyzna
Zgadzam się częściowo z tym że nie da się nic ugrać.

O ile cena w TMP rzeczywiście jest dość sztywna to jednak można ugrać wyposażenie dodatkowe w cenie auta
Z 3 odpytanych salonów o cenę auta w każdym cena była taka sama ale różnice były w dodatkach:
W pierwszym poza dywanikami nic dodatkowo nie dostałem, w drugim alarm lub blokada skrzyni a w trzecim opony zimowe (nokian) i dywaniki.

P.S.
Teraz negocjuje w KIA auto dla ojca. Ciekaw jestem jak mi tu pójdzie:)
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Teraz negocjuje w KIA auto dla ojca. Ciekaw jestem jak mi tu pójdzie:)
Negocjuj pod koniec miesiąca, to zobaczysz różnicę ;)
Spalanie - Motostat.pl

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Teraz negocjuje w KIA auto dla ojca. Ciekaw jestem jak mi tu pójdzie:)

Znajomy wynegocjował teraz fajne dodatki przy zakupie KIA - między innymi komplet opon i 2gi komplet czuników ciśnienia (jak dokupi felgi to ma całość) prócz standardów jak mata do bagaznika, dywaniki itd.. No i te 7 lat gwarancji (jesli mnie pamięć nie myli) jest do pozazdroszczenia...

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Te 7 lat gwarancji w Kia jest mniej warte niż 3 lata w Toyocie a nawet 2 lata w Fordzie! :wallbash: To jest jedna wielka ściema - przetestowane w praktyce. :thumbdown:
Poza tym - nie porównujmy negocjacji u piekarza z negocjacjami u prawnika: każda marka ma swoją (inną) politykę - w takim Citroenie jak powiesz, że na firmę auto (a nie prywatne), to choćby ta firma to była firma-kogucik, to i tak "z urzędu" dostać można 22% upustu!
Generalnie ja w Toyocie uzyskałem rabat 2000 zł, do tego parę gratisów (dywaniki 2 komplety, szyby przyciemniane, montaż paru rzeczy gratis, a roboty było dużo), folie, gałka zmiany biegów, nie pamiętam już wszystkiego, ale trochę tego było. Ale też trochę to trwało, nie da się ot tak wejść z ulicy, rzucić "dajcie mi to i to", żeby poskutkowało.  :cool:
Przy negocjacjach zawsze ścierają się dwie strony, dwa charaktery i... zależy jak się trafi. I jak trafi sprzedawca.  :cheesy:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl