Autor Wątek: Prąd ładowania  (Przeczytany 7979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Prąd ładowania
« dnia: 02 Kwietnia 2005, 10:14:13 »
Mierzyliscie sobie moze prad ładowania na klemach ?

Ostanio mierzylem i wyszlo mi na nie do konca rozgrzanym silniku 14.38V a poznij jakims miernikiem z OBI 14.58 , 14.62V na rozgrzanym silniku po dluzszej jezdzie .
W ksiazce Hayesa pisze ze max to 15.1V a z dobrych zrodeł wiem ze ma byc max 14.6 a powyzej to juz duzo za duuzo..
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 14:56:10 wysłana przez Janmor »
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

p_flori

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Kwietnia 2005, 13:06:53 »
Sam zmierze z ciekawości, ale to nie napięcie ma istotne znaczenie, ale prąd ładowania, Im bardziej naładowany akumulator (po dłuższej jeździe) - tym większy opór dla prądu (wzrasta stężenie elektrolitu i jego gęstość) i tym większe napięcie pojawia sie na klemach, stad po dłuższej jeździe więcej, niż na zimnym silniku. Ale, nie sądze by to było za dużo. Popatrz, czy nie gotuje elektrolitu po dłuszej jeździe i czy na akumulatorze nie gromadzi sie taki biały pyłek (gł. na klemach)

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Kwietnia 2005, 14:02:36 »
Ja mam 60Ah akumlator i raczej nie gotuje
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

TRD

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Kwietnia 2005, 10:33:34 »
No właśnie u mnie na klemach mam ciągle ten biały nalot zmieniłem akumulator, wymieniłem klemęale nalot sięzbiera gdzie jest problem  :?:

p_flori

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Kwietnia 2005, 11:45:28 »
U mnie napięcie ok 14,4 V (3000 rmp) - zimny silnik. Faktycznie sprawdzałem na schematach ideowych - raczej jeśli tam coś sięzjara - to z reguły w ogóle brak ładowania, lub zwarcie i rozładowywanie akumulatora, nieprawidłowo sygnalizuje lampka itp. Jest jednak newralgiczny punkt - zenerowska dioda przeciwprzepięciowa - jeśli ona sięzjara może śrubować napięcie wyżej.
Croom, twój regulator napięcia jest prawdopodobnie z czujnikiem temperatury (ogranicza ładowanie akumulatora zimnego by go nie uszkodzić) stąd różnice między zimnym i ciepłym silnikiem. Srawdź jeszcze jakie napięcie pod obciżeniem ( światła, ogrzewanie szyby, wiatrak itp. powinno być powyżej 13 V.).
TRD - nie kupiłeś przypadkiem jakiegoś mniejszego akumulatora niż jest zalecany? Ten nalot bierze sie pod wpływem działania par kwasu - tak sie dzieje jak gotuje sie elektrolit (akumulator o zbyt małej pojemności, zużyty akumulator, za wysoki prąd ładowania).

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Kwietnia 2005, 14:15:01 »
Wracajac dzis rano z roboty postanowilem zachaczyc o ASO na Zakopianke czy by mi za darmo nie zmierzyli tego ladowania bo 2 elektrykom inaczej wychodzilo i dowiedzilem sie ze mam 14.5-14.6V i ze to za duzo i regulator do wymiany, nie wspomne ile kosztuje bo smiech na sali...800zł
Wysoki szczuply pan powiedzial ze powinno byc od 13.8 do 14.3, 14.4V max
Ja mam baterie 60Ah wiec maja pwiedzmy 50Ah ladowanie bym mial wyzsze....
Robil to ktos juz moze ?

Podobo w E-10 wystepowaly wtedy 3 rodzaje alternatorow o roznych regulatorach ale szczegolow nie wiem ..

Jak na razie sukcesywnie wymienilem kilka zarowek a korki od akumlatora sa mokre co moze swiadczyc o tym ladowaniu i probie odparowania nadmiaru elektrolitu ...tak na logike mi sie wydaje
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Pigletto

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Kwietnia 2005, 14:44:38 »
Mówiłem Ci juz że to robiłem - za reg. napięcia z wymiana zapłaciłem 280 zł.

Cytuj (zaznaczone)

Ja mam baterie 60Ah wiec maja pwiedzmy 50Ah ladowanie bym mial wyzsze....

O co chodzi?? Ja mam alternator firmy Denso, akumulator też mam 60Ah ale silnik 1.6, elektryka, klima. Do 1.3 chyba niepotrzebny jest taki mocny akumulator... tylko koszty większe...

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Kwietnia 2005, 15:06:46 »
Konsultowalem sprawe z kims kto sie na tym zna i ...jest wszystko ok 14.6V to max poki co nie ma potrzeby szukac dodatkowych wydatkow ;-)
Sadze ze fachmani od montazu radia cos spiep...i stad wynikly jakies glupoty.

pozdr.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

kajjo

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Kwietnia 2005, 19:56:54 »
Cytat: Croom
Konsultowalem sprawe z kims kto sie na tym zna i ...

A któż to taki jeżeli to nie tajemnica?
No i co można spiep.... przy montażu radia?

TRD

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Kwietnia 2005, 21:09:04 »
można można wystarczy być dobrym magikiem (wiem coś o tym)  :P  :P nie jedna iskierkęwidziałem w swojej instalacji :P

p_flori

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Kwietnia 2005, 21:43:42 »
Można, można spaprać podłączenie radia, co prawda w stosunku do prądu ładowania nie ma to raczej wielkiego znaczenia, (z wyjątkiem sytuacji, gdy magik podepnie np. zasilanie radyjka bezpośrednio do regulatora napięcia alternatora) :anarty. Poruszałem już temat zakłócania radia przez immobiliser u mnie - dlaczego? bo moim zdaniem - źle podłączone (będzie czas rozbiore i sprawdzępodłączenie radyjka).
Wracając do tematu - Croom, jak masz watpliwości odepnij radio całkiem i pomierz napięcia, ale zbytnio nie przejmuj sie tymi 14,6, podejrzewam, że gdybyśmy zamienili sie akumulatorami u mnie byłoby 14,6 a u Ciebie 14,4.

krystek

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Kwietnia 2005, 21:56:00 »
Cytat: Croom
Ja mam 60Ah akumlator i raczej nie gotuje

Przepraszam ale powiedz  po jaką anielke Ci taki akumulatorek?
Toć on chyba troszkęza duży mi siętu wydaje. I moze tu tkwi przyczyna?

p_flori

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Kwietnia 2005, 22:45:15 »
Cytat: krystek
Cytat: Croom
Ja mam 60Ah akumlator i raczej nie gotuje

Przepraszam ale powiedz  po jaką anielke Ci taki akumulatorek?
Toć on chyba troszkęza duży mi siętu wydaje. I moze tu tkwi przyczyna?

Ciut większy nie zawadzi, gorzej jakby był mniejszy - wtedy bedzie go gotowało i szybciej padnie. A czy tkwi w tym przyczyna? - to zależy jaki regulator ma w swojej Toyce. Logicznym jest, iż im wyższe napięcie wyjściowe akumulatora tym wyższe napięcie progowe alternatora, przy którym regulator załącza ładowanie (gasi kontrolkę). Nie mniej jednak nie powinno przekraczać V max określanego przez regulator. Są gł. 2 typy regulatorów.
1. regulacja na podstawie napięcia alternatora (2 kable z alternatora)
2. na podstawie napięcia akumulatora (3 kable z alternatora)
- może być dodatkowy kabel od czujki temperatury.
teraz w oparciu o ad 2. (jeśli magic odnajdzie ten kabel od pomiaru napięcia aku i wykorzysta go jako zasilanie np. radia - wiecie co sie stanie (widziałem już cos takiego u kumpla w hondzie - paliło żarówki po włączeniu radia). Troche długie wypociny, ale hyba nie namieszałem za bardzo :wink:
pozdrawiam

krystek

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Kwietnia 2005, 22:50:55 »
OKi Paweł zgadam sięw 100%, ale co jak akumulatorek nie jest ciągle doładowywany?

p_flori

  • Gość
Pr±d ³adowania
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Kwietnia 2005, 23:06:24 »
Tu masz 100% racji - większy akumulator jest ładowany mniejszym prądem niż ten właściwy, ale jednak ładowany, skoro kontrolka gaśnie. Alternatory i ich regulatory zaprojektowane są z pewną tolerancją i radzą sobie z większymi aku. (czasami spotyka sięte same alternatory w różnych silnikach). Zaś mniejsze aku nie wytrzymują ich prądu. Lepiej dla aku, by był ładowany mniejszym prądem, niż za dużym, lub wcale nie ładowanym. Jestem przekonany, że problem kol. Crooma związany jest z większym niż u nas akumulatorem, no hyba, że to radyjko :?:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl