Autor Wątek: Wszystko o oponach  (Przeczytany 384052 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Dagon

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #390 dnia: 26 Października 2010, 11:22:52 »
Pewnie Yokohama w.drive... IMO urywają :] Błoto pośniegowe czy śnieg a trzymają świetnie. Na suchym też bardzo dobrze się sprawują ale jak temperatura otoczenia jest wysoka (wczesna wymiana bądź zwlekamy z wymianą) to już takiej rewelacji nie ma... no ale wiadomo, opona zimowa przeznaczona jest na zimę :P

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #391 dnia: 26 Października 2010, 16:52:30 »
i wlasnie jak bede kupowal nastepny komplet to chyba tylko yoko bede bral pod uwage :roll:

na maxa bylem zaskoczony zachowaniem sie opony na mokrym i blocie posniegowym... jakby nie bylo urywa;]
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Dagon

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #392 dnia: 26 Października 2010, 18:36:37 »
Ja się zastanawiam nad s.drive na lato... Toyo T1R wymiatały na początku i miały tylko jedną wadę (ciut zbyt miękkie boki jeśli chodzi o ostre branie zakrętów, choć i tak trzymają jak głupie) ale teraz widzę, że jak się nieco zużyły, to na mokrym nie ma takiej rewelacji jaka była podczas pierwszego ich sezonu. Natomiast są genialnie ciche i nie mają żadnych śladów ząbkowania etc.

lukaszy

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #393 dnia: 05 Listopada 2010, 15:55:29 »
Toyo T1R czy TOYO PROXES 4 lub inne ??   195/50R15  do starletki na lato.

A co do Opla Combo 185/60R15 na lato kupic ? Moze tez ktos wie gdzie kupie je w listopadzie ?

Dagon

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #394 dnia: 05 Listopada 2010, 16:49:34 »
IMO z T1R będziesz zadowolony. Jak to napisał Głowix, łatwiej auto na dach przewrócić niż przyczepność w zakręcie zerwać. Ciche, nie ząbkują i ogólnie wrażenia z jazdy bardzo pozytywne. Minusem jest to, że po 2 sezonach już nieco gorzej hamują na mokrym, ale tragedii nie ma.

Do Combo... zależy co chcesz. Do C15 wrzuciliśmy rainsporty uniroyala i bardzo fajnie się ta gumka sprawdza. Minusem jest to, że jak się na budowę wjeżdża w duże błoto załadowanym autem, to może być problem z wyjechaniem. W drugiej C15 mamy Vredestein Quatrac 2. Opona wielosezonowa czyli coś, czego ja bym osobiście nie założył ale przyznać trzeba, że do tego dostawczaka sprawdzają się świetnie. Mają dość mocne ściany boczne, radzą sobie na błocie na budowie i jazda po mieście odbywa się bez problemów. Na wodzie nie ma porównania do rainsportów ale na suchym wypadają ciut gorzej tylko, jeśli chodzi o trzymanie w zakrętach. Ale C15 raczej się nie szaleje  :roll:

lukaszy

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #395 dnia: 18 Listopada 2010, 23:24:49 »
Zdecydowałem sie na Nokian'y H 185/60R15 do Opla Combo.

Offline tomekvolvo240

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #396 dnia: 27 Listopada 2010, 12:29:01 »
ja zakupiłem Firestone Winterhawk 2 i jak na razie bardzo dobrze sobie radzą. Czytałem że złe na mokrym, przy naszym klimacie nigdy nie będzie typowej pogody jak w Skandynawii, więc pewnie rano śnieg po południu mokra nawierzchnia, ale na moją jazdę pewnie dadzą sobie rade.Zresztą każda opona zimowa najlepszą formę ma na śniegu:)

Offline flaq

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 477
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #397 dnia: 07 Grudnia 2010, 08:17:18 »
Po 2 miesiącach na śniegu i lodzie mogę śmiało polecić Nokiany W (WR).

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #398 dnia: 09 Grudnia 2010, 10:24:39 »
Ja tam jestem zadowolony z ekonomicznych Dębica Frigo 2. Na śniegu jak na mój styl jazdy jest super. Miałem już za sobą wpadkę w zaspę i też się wygrzebałem (30 razy przód tył ale wyszła:)) Od początku zimy mam już kilka tysięcy. Trzeba uważać na mokrym w temperaturach ~10C ale w typowo zimowych jest ok. Na suchym są ciche, jedynie przy ostrzejszym hamowaniu pięknie buczą jak terenówka:) W zakrętach lekki drift. No ale to norma jeśli bieżnik jest wysoki. Testowałem nawet w śniegu pod same podwozie i spokojnie można jechać. Dla mnie są wystarczające. Płaciłem 162zł przez neta.

Założyłem do innego auta Uniroyalki, które miałem w Toyce. Mają 6 lat i dobry bieżnik ale już nie poszaleje się tak jak na nowych Frigo. Na ubitym bardzo się ślizgają czyli ewidentnie guma straciła właściwości.
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline Sterciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 481
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #399 dnia: 23 Grudnia 2010, 20:47:57 »
Jak ze z racji mojego wykonywanego zawodu troche jezdze samochodami , w 90% dostawczymi , tak około 120-140kkm rocznie (tzn moze w tym roku od momentu zatrudnienia kierowcy w firmie moje roczne przebiegi spadly drastycznie , ale do zeszłego roku to była norma). Nie wiem czy to duzo czy mało ale opon juz troche zjezdziłem. I tak , w przypadku opon zimowych licza sie tylko dwie marki opon dla mnie. Opony przetestowane , ktore sprawdziły sie w cięzkich skandynawskich warunkach zimowych to Michelin i Nokian.

A dokładniej:

-Michelin Agillis 81
-Nokian WR C VAN
-Nokian WR C Cargo

To w przypadku dostawczych opon , inne typu GoodYear , Dunlop (zwłaszcza sp lt60 totalna porazka) , Continental , Toyo , Yokohama to juz wogóle nie nadaje sie na opony zimowe do dostawczaków , i wiele wiele innych , poprostu w porównaniu do tych dwóch marek sa cieńkie.

W przypadku aut osobowych to nimi nie jezdze do skandynawii więc i opony nie muszą byc najlepsze.

Ale do tej pory w  Carinie mialem Kleber Krisalp 3 (stary jodelkowy bieznik jeszcze) , opony które jak były nowe i miały wysoki bieznik były wręcz bardzo bobre. mW sniegu uciąg byl naprawde dobry , jazda po błocie posniegowym tez opony sie dobrze spisywaly , na suchym jak i mokrym hamowanie całkiem przyzwoite. Jednak stare sie juz zrobiły i bieznik  o wysokości około 5mm juz tez nie dawał dobrych not tym oponom u mnie więc pora była zmienic te prawie 10 letnie opony na nowe zimowe w tym roku. Tak się złoyzło ze ja i mój ojciec mieliśmy takie same opony w autach , ten sam model i ten sam rocznik opon. Więc w tym sezonie zimowym i ja i on zmienilismy opony na nowe.

Tym razem wybór padl na Nokian W+ (dawny bieznik WR) u mojego ojca i u mnie Nokian WR G2. Mam porownanie obu tych modeli opon w tych samych warunkach i na tym samym modelu auta , o tej samej pojemności silnika tylko wersje nadwoziowe inne. Byliśmy po załozeniu tych opon w górach , na dwa auta , po ostrych opadach sniegu. I tak , Nokian W+ przecierał szlak zwykle , około 2 kilometrów w górach , drogami gdzie jak jechalem to byłem pierwszym autem który szlak przecierał i to pod góre cały czas. Niektóre podjazdy dośc ostre. W przypadku Nokiana W+ nie zdarzyło sie aby auto sie zatrzymalo z powodu zbyt duzej ilości sniegu. Kilka razy zamielił kołami ale całą trase wjechałem bez większych problemów i bez obaw ze utkne gdzieś. Takze na kopnym śniegu opona rewelacyjna. Przy większej prędkości jednak bardzo głośna co nie było zbyt przyjemne dla ucha , no ale coś za coś. Na błocie pośniegowym tez opona bardzo dobrą przyczepnośc miała , hamowanie na błocie pośniegowym , na mokrej nawierzchni w/g mnie bardzo dobre. Wysokośc bieznika nowej opony 9mm . Ogólnie opona gdyby nie to ze głośna jest to dostaje u mnie w skali od 1 do 6 ocenę 5+.

Drugie auto na oponach Nokian WR G2 , tą samą trase pokonywalem lecz juz po sladach wczesniejszego auta które ja tez wprowadzałem mozna powiedziec na szczyt góry. I tutaj na oponie sie ciut zawiodłem. W sniegu radzi sobie tak jak sobie radzi , czy tak nijak. Miałem problem z wjechaniem , bardziej strome podjazdy brałem po dwa razy , głownie ratowały mnie slady które zrobiłem autem wczesniej. Na sniegu więc opona taka srednia. Pewnie lepsza od wielu opon ale tez i są opony lepsze od niej. Na duzy plus mozna zaliczyc to ze opona jest cicha i to bardzo cicha. Czyli bardziej nastawiona na komfort niz jazde po głębokim śniegu. Hamowanie na błocie posniegowym , całkiem przyzwoite , bardzo rzadko włącza si abs na nich. Na mokrej nawierzchni tez sie bardzo dobrze spisują. Jednak zawiodlem sie na nich na tym sniegu. No ale jednak bieznik asymetryczny jaki mają jest bardziej nastawiony na jazdę komfortową po odśniezonych drogach niz na głęboki śnieg zwłaszcza w górach. W+ ma jednak bieznik agresywny , kierunkowy i on juz swoje robi. W ocenie od 1 do 6 tej oponie daje naciagane 4 , ale to naprawde naciagane przez to ze podoba mi sie ze jest narazie cichą oponką. Nowa ma bieznik 8mm czyli juz o 1mm nizszy niz W+.

Więc jezeli ktos w góry sie wybiera lub mieszka w górach i by chciał kupić sobie coś z nokiana to zdecydowanie polecam W+ , jezeli jezdzi po autostradach , odsniezonych trasach , a po glebokim śniegu od czasu do czasu to wtedy WR G2 moze być.

Jezdziłem tez na oponach Kleber Krisal HP , opona której juz sama rzezba bieznika wskazuje ze bardziej jest na drogi odsniezone niz na kopki snieg. I tak faktycznie jest , auto w głębokim śniegu ma niewielki uciąg i można gdzies wjechac i nie wyjechac. Na blocie pośniegowym jest przyzwoita , hamowanie rowniez na błocie pośniegowym jest nienajgorsze. Na mokrej nawierzchni spisuje się nawet dobrze. Jednak drugi raz juz bym ich nie kupił. Ich następca Krisalp HP2 zdecydowanie lepiej juz wygląda i napewno na kopnym sniegu lepiej sie spisuje. Opony są w miare ciche więc i ocene moge im dac w okolicach 3+ ewentualnie 4-.

Testowalem tez opony Vredestein Snowtrac 3 i musze stwierdzić ze oponki na glębokim sniegu idą jak przyklejon do podłoza. Pewnie powodem takim jest taki jakby gąsieniicowy bieznik który jakby nie było musi ciągnac. Więc na sniegu spisują sie bardzo dobrze , na błocie posniegowym rózniez , na mokrej nawierzchni tez. Jednak mam je zwbyt krótko i niewiele tras na nich było aby wystawić im jakąs ocene. Narazie są w fazie testów.

Z letnich , nie polecam Mabora SportJet , opona która znika w oczach , na mokrej nawierzchni przyczepnośc jest taka sobie , jedynie na suchym sie przyzwoicie auto trzyma na nich.

BF Goodrich Profiler 2 , kupiłem wsumie z przymusu poniewaz zakładałem do cariny opony w rozmiarze 195/60/14 w indexie H i wsumie tylko takie na chwile obecną mieli w hurtownii. A trase miałem dośc dluga więc i opony musiałem kupic jakie były. Napewno na plus jest rzezba bieznika , przynajmniej z wyglądu bo dalej juz nie jest tak pieknie. Jak opona była nowa to na mokrej nawierzchni auto jak przyklejone było , jednek po raru tysiacach , może z 2000km zaczeły sie robić jakby sliskie. Na mokrej nawierzchni auto łatwo moze wpaśc w poslig , takze trzeba na nie brać uwage. Na suchej nawierzchni opona jak przyklejona do asfaltu. Wjazd w głębsza kaluze niestety moze spowodować aqaplaning.

Nokian H , opona w/g mnie chyba jedna z lepszych , na mokrej nawierzchni trzyma sie idealnie , wjazd w głebszą kaluze nie powoduje aqaplaningu , ale pewnie to tez zasluga tego ze jest podobno rekordzistą w ilości odprowadzanej ilosci wody. Z opon jestem zadowolony , az szkoda mi sie ich pozbywac z autem poniewaz na poczatku tego sezonu zostały zalozne nowe. Po przebiegu około 10 000km na nich , stan zuzycia jest na poziomie takim ze w przednich wskaznik cyfrowy który jest w nich , cyfra 8 jeszcze jest widczna ale juz bardzo słabo , jednak w tylnych oponach cyfra 8 jest tak jak była , prawie caly czas na tym samym poziomie. Ogolnie te oponki prawdopodobnie zakupie teraz jak bede musial zmieniac w aucie.

« Ostatnia zmiana: 23 Grudnia 2010, 20:53:17 wysłana przez Sterciu »
Pozdrowionka  . :D

Offline ArteK86

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 326
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #400 dnia: 23 Grudnia 2010, 21:09:14 »
Ja w poprzednim aucie miałem Toyo S952 i były genialne, na pewno 100 razy lepsze niż obecne Dunlopy. Co do letnich to Toyo T1R na pewno fajnie się trzyma drogi, gorzej jak się zrobi mokro.

Na pewno nie kupie już używanych opon bo można się nieźle przejechać - dosłownie i w przenośni.
> Moja Carina <

"The only thing necessary for the triumph of evil, is for good men to do nothing" - Edmund Burke

Offline zgred

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #401 dnia: 05 Marca 2011, 11:36:13 »
Witam.
Czy duża jest różnica w jakości , itp. między oponami tego samego producenta , ale o różnym indeksie prędkości ?
Chodzi konkretnie o T-190km/h a H-210km/h , bo cenowo różnica dosyć spora , około 50zł na sztuce
n.p :

http://www.opony.com.pl/o...86/H/?idp=25494
http://www.opony.com.pl/o...86/t/?idp=25493

Szczególnie polecane przez ADAC w 2010  http://automotiveblog.pl/2010/03/03/test-opon-letnich-2010-adac/
Co myślicie o tych oponkach . Mogą być do Cariny ?
Dodam jeszcze , że autko robi rocznie tylko około 7000 km
Styl jazdy raczej spokojny , jak to na zgreda przystało  :-)
Pozdrawiam - zgred

Robsajson

  • Gość
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #402 dnia: 05 Marca 2011, 11:46:13 »
Jeśli są tańsze to po co przepłacać.Skoro jeździsz spokojnie to T-190km/h będą odpowiednie.
Dwa linki nie działają więc nie wiadomo  ,o które opony Ci chodzi.
Myślę ,że opona z indeksem T jak i H jest robiona z prawie tych samych komponentów przy czym ta druga może z trochę wytrzymalszej gumy i jest lepiej wzmocniona.

Offline zgred

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #403 dnia: 05 Marca 2011, 14:20:34 »
sorry  ale nie mogę edytować , nie wiem dlaczego linki nie działają ?
takie opony : http://www.oponeo.pl/dane-opony/uniroyal-rainexpert-185-65-r14-86-t  do 190km/h

                   http://www.oponeo.pl/dane-opony/uniroyal-rainexpert-185-65-r14-86-h  do 210km/h
Pozdrawiam - zgred

Offline ArteK86

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 326
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o oponach
« Odpowiedź #404 dnia: 05 Marca 2011, 14:27:21 »
Jeśli nie potrzebujesz uzyskiwać większych prędkości to spokojnie możesz kupić opone z indeksem prędkości "T". Dodam tylko jeszcze, że można takie oponki w necie dużo taniej kupić :).
> Moja Carina <

"The only thing necessary for the triumph of evil, is for good men to do nothing" - Edmund Burke


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl