Autor Wątek: Auris 1.6 2010 brak mocy  (Przeczytany 19707 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #15 dnia: 11 Sierpnia 2015, 14:45:43 »
Proszę pomóżcie bo nie wiem co mam dalej z tym autem robić. :-(  Jak zacznę naprawy to będę tak bez końca wymieniał. Najpierw katalizator (coś mechanik przebąkiwał ale pewności nie miał), potem cewki (najpierw jedna potem wszystkie), potem pompa paliwa, potem wtryski, potem przepustnicę, potem odkręcą głowicę i wałki rozrządu będą sprawdzać lub zawory. Ja nie mam na to kasy a lekką ręką licząc będzie to ze 6-8 tyś. Może ktoś miał podobnie a może zna dobrego diagnostę w mieście Łodzi i może go polecić.
A miało być tak pięknie ...

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Sierpnia 2015, 15:02:59 »
Proszę pomóżcie bo nie wiem co mam dalej z tym autem robić.
skoro nie chcesz wydawać kasy na naprawy to po prostu sprzedaj auto.


Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Sierpnia 2015, 15:08:59 »
Proszę pomóżcie bo nie wiem co mam dalej z tym autem robić.
skoro nie chcesz wydawać kasy na naprawy to po prostu sprzedaj auto.



Tego właśnie chcę uniknąć. Chce go naprawić i jeździć. No i nie wydać na naprawę kwoty połowy jego wartości.
A miało być tak pięknie ...

Robsajson

  • Gość
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Sierpnia 2015, 15:16:30 »
Ja tam szczerze wątpię żeby przy takim przebiegu zapchał się katalizator.
Ja bym zaczął od sprawdzenia przepływomierza, wtrysków i czujnika przy pedale gazu.Tam jest już chyba rezystor.

Offline Kopytoszczak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Sierpnia 2015, 16:04:45 »
Sprawdź ile zajmuje przyspieszenie od 0-100 km/h, jeżeli ok 10 s., to wszystko jest ok (możesz też sprawdzić w ile s. przyspiesza do np. 160 km/h i porównać z danymi fabrycznymi, ciekawe jak wyjdzie).
Co do opisanych problemów, to ja bym cały czas nie wykluczał sprzęgła (jego zużycia). Tak jak pisałem wcześniej, w moim poprzednim aucie Peugeot, jak nie przyspieszał płynnie (zwłaszcza na wyższych biegach) zużyte było właśnie sprzęgło pomimo, że biegi ładnie wchodziły i na niższych biegach jako tako przyspieszał. Koszt sprzęgła do Aurisa 1.6 to od 350 pln. za tarcze z dociskiem + wymiana (jak nie zależy ci na ASO to każdy normalny mechanik powinie sobie poradzić, a jak zależy ci na kasie to powinieneś za 350 pln. się dogadać).

Offline osekltd

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Sierpnia 2015, 18:57:21 »
Na moje to nie sprzęgło. Każdy choć trochę rozgarnięty mechanik jest wstanie to sprawdzić. Podobne objawy jak u Ciebie może dawać np przepustnica - spalanie nie wzrosło? lub przestawiony rozrząd o jeden ząbek. Nie znam tego silnika za dobrze. Tam jest pasek rozrządu? Jak tak to kiedy zmieniłeś, czy w ogóle?

Wysłane z mojego D6503


Offline Kopytoszczak

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Sierpnia 2015, 21:58:31 »
? Jak ogarnięty mechanik sprawdzi zużycie sprzęgła (nie śmierć) :o

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1625
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:08:09 »
tak jak sie to od lat robiło:
ciepły silnik
plaska powierzchnia
reczny na max
III bieg
delikatnie gazu i puszczasz sprzeglo

Jak zgasnie to ok, jesli silnik dalej chodzi a samochod stoi w miejscu (kola sie nie obracaja) to sprzeglo jest zuzyte

Offline osekltd

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:22:50 »
Przede wszystkim jeżeli sprzęgło miało by to powodować, to jak już padło w tym wątku wcześniej, silnik wchodził by na obroty. A to albo on by zauważył, albo ogarnięty mechanik.

Wysłane z mojego D6503


Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:36:55 »
Ja tam szczerze wątpię żeby przy takim przebiegu zapchał się katalizator.
Ja bym zaczął od sprawdzenia przepływomierza, wtrysków i czujnika przy pedale gazu.Tam jest już chyba rezystor.
Nie wiesz czy przy pedale gazu może być taka usterka której nie pokazuje komputer? Jak już pisałem błędów na komputerze brak i mechanicy nie mają pomysłów. Zaczną mi po kolei proponować wymianę elementów i mam obawy że popłynę finansowo.
A miało być tak pięknie ...

Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:38:36 »
Przede wszystkim jeżeli sprzęgło miało by to powodować, to jak już padło w tym wątku wcześniej, silnik wchodził by na obroty. A to albo on by zauważył, albo ogarnięty mechanik.

Wysłane z mojego D6503


Dokładnie tak sprzęgło jest w porządku. Znam objawy i to nie to.
A miało być tak pięknie ...

Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:43:55 »
Sprawdź ile zajmuje przyspieszenie od 0-100 km/h, jeżeli ok 10 s., to wszystko jest ok (możesz też sprawdzić w ile s. przyspiesza do np. 160 km/h i porównać z danymi fabrycznymi, ciekawe jak wyjdzie).

Przyśpieszenie sprawdziłem aplikacją na smartfona i jest t r a g e d i a. Najlepszy wynik to 14.5S do 100. Dla porównania na tej samej aplikacji moje drugie auto leciwa Vecra 1.8 benzyna 10,5S do setki. A wg instrukcji Vectra 11.5 S a Toyota 10.5 S. Tak jak pisałem jedyny objaw to jakby ktoś mi silnik 1,2 zamontował do auta.
A miało być tak pięknie ...

Offline osekltd

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Sierpnia 2015, 22:49:23 »
A jak z obrotami na jałowym? Ile, czy pływają? Zastanów się czy nie ma jakiś innych objawów?
A i jeszcze jedno, to jest benzyna czy z lpg?
Przypomniałem sobie jeszcze,  że podobne objawy występować mogą jeszcze przy rozregulowanych zaworach, ale jak już pisałem, nie znam tego silnika i nie wiem czy reguluje się w nim zawory, czy nie.


Wysłane z mojego D6503
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpnia 2015, 22:51:15 wysłana przez osekltd »

Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Sierpnia 2015, 23:21:57 »
A jak z obrotami na jałowym? Ile, czy pływają? Zastanów się czy nie ma jakiś innych objawów?
A i jeszcze jedno, to jest benzyna czy z lpg?
Przypomniałem sobie jeszcze,  że podobne objawy występować mogą jeszcze przy rozregulowanych zaworach, ale jak już pisałem, nie znam tego silnika i nie wiem czy reguluje się w nim zawory, czy nie.


Wysłane z mojego D6503


Innych objawów brak. Obroty na jałowym biegu stabilne 900 oczywiście poza momentem załączenia klimy wtedy rosną (ale to chyba normalne). Wg mechanika nie reguluje się zaworów i do tego jest to Valvematic regulujący wznios zaworów (jakieś tam zmienne fazy rozrządu). Ja szczerze mówiąc podejrzewam, że jest to awaria tego ustrojstwa ale mechanik upiera się, że komputer by to pokazał a ja nie mam pojęcia jak to sprawdzić. W starej skodzie 10 lat temu miałem regulowane zawory i jak mi serwis robotę źle wykonał to było dokładnie tak samo jak teraz. Auto jeździło jak na zaciągniętym ręcznym z maksymalną 130km/h. Dzięki, że mi przypomniałeś o tych zaworach. Pojadę do warsztatu i będę się upierał żeby od tego zacząć sprawdzanie.
A miało być tak pięknie ...

Offline Berni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1.6 2010 brak mocy
« Odpowiedź #29 dnia: 11 Sierpnia 2015, 23:23:28 »
A jak z obrotami na jałowym? Ile, czy pływają? Zastanów się czy nie ma jakiś innych objawów?
A i jeszcze jedno, to jest benzyna czy z lpg?
Przypomniałem sobie jeszcze,  że podobne objawy występować mogą jeszcze przy rozregulowanych zaworach, ale jak już pisałem, nie znam tego silnika i nie wiem czy reguluje się w nim zawory, czy nie.


Wysłane z mojego D6503


Innych objawów brak. Obroty na jałowym biegu stabilne 900 oczywiście poza momentem załączenia klimy wtedy rosną (ale to chyba normalne). Wg mechanika nie reguluje się zaworów i do tego jest to Valvematic regulujący wznios zaworów (jakieś tam zmienne fazy rozrządu). Ja szczerze mówiąc podejrzewam, że jest to awaria tego ustrojstwa ale mechanik upiera się, że komputer by to pokazał a ja nie mam pojęcia jak to sprawdzić. W starej skodzie 10 lat temu miałem regulowane zawory i jak mi serwis robotę źle wykonał to było dokładnie tak samo jak teraz. Auto jeździło jak na zaciągniętym ręcznym z maksymalną 130km/h. Dzięki, że mi przypomniałeś o tych zaworach. Pojadę do warsztatu i będę się upierał żeby od tego zacząć sprawdzanie.


Nie zakładałem LPG.

A miało być tak pięknie ...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl