Dzisiaj pierwszy raz od momentu zakupu Yarisa uważnie przyjrzałem siępodwoziu i zobaczyłem, że takie plastikowe osłony podwozia, które są na wysokości tylnych drzwi wiszą sobie luźno trzymając siętylko każda na jednym zaczepie :? . Śruby natomiast były sobie wkręcone "dla ozdoby" jedynie w osłonki . :evil: Zrobiłem więc to czego nie chciało siękomuś wcześniej, czyli wkręciłem śruby w odpowiednie miejsca.
Jest to następny przykład niechlujnego francuskiego montażu. :x
Ciekawi mnie tylko czy był to "wypadek przy pracy" , czy generalnie już nie zawracają sobie głowy takimi drobiazgami.