Najdłużej świecić będą zwykłe (najtańsze) philipsy lub tungsramy a najjaśniejsze (50 zł i wzwyż) czyli te +90%, 120% itd. będą świecić najkrócej (w moim przypadku było to 2-3 miesiące). Podaje te informacje na podstawie własnych doświadczeń na przestrzeni lat a nie wyczytane w internetach.
Podsumowując, jeśli chce Ci się wydawać 50-80 zł raz na 2-3 miesiące (zależy ile jeździsz) na żarówki które oferują większe pole widzenia w nocy to polecam. Jeśli chcesz mieć spokój za 40 zł na co najmniej rok kosztem widoczności to polecam te zwykłe. Wybór należy do Ciebie.
Warto zwrócić uwagę także na to, że zdarza się przy tych żarówkach philipsa bodajże coolblue +90% czy innych, że nie wszystkie mają homologacje.