hehe

potrzebne klucze do demontazu przepustnicy, jakies szczypce/kombinerki, 1L benzyny/rozpuszczalnika/ON, maly pedzel/cos do dlubania, naczynko do utopienia przepustnicy

swoja topilem tylko kilka godzin w ON, caly ten syf po "zatopieniu" schodzi prawie sam, wystarczy przetrzec

dlubanie nagaru na sucho tylko dla masochistow;]