Autor Wątek: Spalanie i wolne obroty w Carinie E (F)  (Przeczytany 41155 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie i wolne obroty w Carinie E (F)
« Odpowiedź #75 dnia: 27 Kwietnia 2010, 12:23:10 »
hehe :-P potrzebne klucze do demontazu przepustnicy, jakies szczypce/kombinerki, 1L benzyny/rozpuszczalnika/ON, maly pedzel/cos do dlubania, naczynko do utopienia przepustnicy <diabel>

swoja topilem tylko kilka godzin w ON, caly ten syf po "zatopieniu" schodzi prawie sam, wystarczy przetrzec :cool:

dlubanie nagaru na sucho tylko dla masochistow;]
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Dagon

  • Gość
Odp: Spalanie i wolne obroty w Carinie E (F)
« Odpowiedź #76 dnia: 27 Kwietnia 2010, 16:35:08 »
Ja polecam bandaż nawinięty na śrubokręt + rozpuszczalnik + środek do osuwania nagarów. Przyda się jeszcze uszczelniacz wysokotemperaturowy lub nowa uszczelka przepustnicy z ASO.

Samej przepustnicy nie polecam w niczym moczyć... z resztą nie ma takiej potrzeby....

No i nic na sucho nie ruszać!!!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl