Szanowni Forumowicze,
Wielka prośba o pomoc - nie mogę sobie poradzić ze skutecznym pozbyciem się odoru klimatyzacji w Camry 2008 z automatyczną klimą (klimatronic plasmacluster)
Przeprowadziłem następujące czynności - niestety z miernym skutkiem:
1. Wtrysnąłem cały specyfik Wurth od dołu samochodu - do (chyba) parownika, przez otwór odpływowy/skraplający pod samochodem.
2. Wymieniłem filtr pyłkowy.
3. Wtrysnąłem piankę (jakąś firmową z Norauto, niestety nie pamiętam producenta) od strony podszybia - tam gdzie powietrze jest zasysane do układu + wstrzyknąłem jeszcze w kratki wentylacyjne.
Ale wszystko to daje słaby efekt.
Problem jest o tyle istotny, że za każdym razem kiedy włączam nawiew na szybę, włącza się klimatyzacja (dzieje się to bezwiednie, nie jest sygnalizowane żadną kontrolką) i wtedy też pojawia się nieprzyjemny zapach stęchłej, wilgotnej szmaty którą sprzątaczka z mojej podstawówki wymierzała kary za bieganie po korytarzu...