Autor Wątek: lampy full led  (Przeczytany 210621 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #225 dnia: 20 Lutego 2017, 08:54:18 »
Jeśli  Kolega F_20.0 nie żartował i rzeczywiście zamilknie to będzie to duża strata dla forum.
On jako jeden z bardzo nielicznych aktywnie próbował potrząsnąć tematem "niedoróbek" i wdał się w dyskusję z urzędami. Mam nadzieję, że F_20.0 wróci na forum, a efekty jego batalii będą pozytywne bo dotyczą wielu z nas.

Kolego xyz, twoja postawa jest karygodna. Ja osobiście też nie doświadczyłem problemu z ledami - pewnie dlatego, że nie dane było mi jechać w taką pogodą. Może się jednak zdarzyć, że śnieg zalepi mi światła i zupełnie niechcący wjadę Ci w tył. Ciekawe czy wtedy też będziesz taki radosny, że spowodowałeś(?) zaprzestanie tego problematycznego tematu.

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #226 dnia: 20 Lutego 2017, 09:31:19 »
Może się jednak zdarzyć, że śnieg zalepi mi światła i zupełnie niechcący wjadę Ci w tył.

Przy zupełnym braku szczęścia, może się zdarzyć że:

W jadących w zimie po tej samej drodze ale w przeciwnych kierunkach Aurisach A i B:
- w Aurisie A - śnieg zalepi LEDy
- W Aurisie B SafetySense nie wykryje nadjeżdżającego Aurisa B i nie wyłączy świateł długich, oślepiając kierowcę Aurisa B
- A i B wpadają na siebie

Ciekawe co na to ubezpieczyciel... co na to Toyota ?   :laugh:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #227 dnia: 20 Lutego 2017, 10:00:12 »
Przy zupełnym braku szczęścia, może się zdarzyć że:

(...)

Ciekawe co na to ubezpieczyciel... co na to Toyota ?   :laugh:

Powiedzieć ci co będzie ?
Ano nic nie będzie.
Bo Toyota nic nie powie, bo nawet nie będzie wiedziała, że takie zdarzenie miało miejsce (nikt nie raportuje salonom, że zderzyły się np. dwa VW , albo dwa Ople, albo Opel ze Skodą).
A ubezpieczyciel (na podstawie raportu policji kto spowodował wypadek) wypłaci odszkodowanie , a odpowiedniej osobie zabierze zniżki i pozamiatane.
Myślisz, że przy takim "spotkaniu" zalodzone klosze się nie "otrzepią"  :cheesy: , albo ktokolwiek będzie w stanie ustalić czy safety sense zadziałało lub nie prawidłowo ?

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #228 dnia: 20 Lutego 2017, 10:35:26 »
zgadzam się z Tomery ale tylko w 50%  :song: 
jeżeli chodzi o LED to nic się nie stanie w tym modelu jeżeli nawet to będzie to może po lifcie albo całkiem nowy model !


wszyscy tutaj podskakują i przytakują ale żaden z narzekaczy nie wystąpi przed szereg z w/w kolega i pójdzie do sądu z Toyota o dochodzenie swoich racji ?!!


co do systemu SST to zależy ... najczęściej przy uderzeniu sprawdza się LOG z systemu co się stało ( trochę jak czarna skrzynka w samolotach) problem jest taki ze żeby to sprawdzić biegli musza mieć poważne powody ... czego nikomu nie życzę  :-(

Offline Piter_Auris

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #229 dnia: 20 Lutego 2017, 12:23:36 »
W temacie ledów naszła mnie dzisiaj taka myśl... Montują podgrzewane lusterka zewnętrzne, ogrzewaną tylną szybę i podgrzewane fotele a nie potrafią zrobić dobrych świateł? Dla komfortu warto coś zrobić a dla bezpieczeństwa nie warto? Toyoto nie tędy droga!

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #230 dnia: 20 Lutego 2017, 12:28:47 »
Jesteście zajeb....sci. Jak kocham chciałem usunąć konto, bo straciłem nadzieje, że ktoś dostrzegnie problem i zacznie się zastanawiać co zrobić jak mnie do będzie dotyczyć. Czy mi coś przybędzie jak odciągnę troszku ludzi od popełnienia błędu? Nie. Wracając to tematu:
Do Drako: właśnie Loginy w komputerze i można walczyć z producentem, a lampy i śnieg? Stopnieje i pozamiatane. Udowodnij człowieku, że nie jesteś wielbłądem i dlatego tak szybko podjęli decyzje o "cichej" akcji serwisowej - piszę szybkiej, bo w kwietniu 2016 jeszcze zapewniali, że pierwsze słyszą o problemie (mnie już męczy ta śpiewka w serwisach) Zawsze muszę trafić chyba na świerzego majstra.
Do EliEli: kurcze, to faktycznie byłby pech na miarę moich spostrzeżeń apokalipsy.
Do Jasio: ja nie mam już pieniędzy na walkę, ale Wy jeszcze macie UOK i takie tam. Tutaj to tak nie działa i zawsze pozostawiony jesteś sam sobie.
Do coolicz: ten sam patent mają wszyscy, ale wadliwy. Odpalisz auto bez klucza, a po utracie sygnału komputer powinien odłączyć zapłon, a niestety autko będzie działało nadal. Znam przypadek, kiedy małżeństwo zamieniło się pod domen i żona pojechała z dziećmi 70 km i zgasiła. Potem taxi i płacz, bo ani pojechać ani zamknąc.

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #231 dnia: 20 Lutego 2017, 12:45:25 »
ten sam patent mają wszyscy, ale wadliwy. Odpalisz auto bez klucza, a po utracie sygnału komputer powinien odłączyć zapłon, a niestety autko będzie działało nadal. Znam przypadek, kiedy małżeństwo zamieniło się pod domen i żona pojechała z dziećmi 70 km i zgasiła. Potem taxi i płacz, bo ani pojechać ani zamknąc.

Tutaj się nie moge zgodzić - są względy bezpieczeństwa - nie fajnie by było jakby auto na autostradzie wyłączyło zapłon bo stracilo chwilowo kontakt z kluczykiem, lub inna sytuacja - idziesz tylko do bagażnika i od razu silnik się wyłącza.
Powiem tak o twojej krucjacie - podziwiam za wytrwałość(dzięki takim jak ty buble są naprawiane), natomiast chyba lepiej żyć w spokoju... warunki w których się zalepią reflektory panują przez kilka godzin w roku. Może i toyota to skopała te światła, ale generalnie przez 364 dni w roku wszystko jest ok. Tylne światła też się zimą zalepiają jak się jedzie po śniegu - tam też się nic nie topi

Offline Piter_Auris

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #232 dnia: 20 Lutego 2017, 13:07:19 »
Może i toyota to skopała te światła, ale generalnie przez 364 dni w roku wszystko jest ok. Tylne światła też się zimą zalepiają jak się jedzie po śniegu - tam też się nic nie topi

Tylko, że w tym czasie można zginąć lub stracić zdrowie. Teraz piszesz, że problem to tylko kilka dni w roku. A za parę lat będzie się mówić... że problem to tylko kilka osób, które zginęło lub ucierpiało. Czy producenci nie mogą reagować na widoczny problem gdy jeszcze nic się nie stało? Zawsze musi być tak, że najpierw ktoś zginie lub straci zdrowie? Jak nie chcą ponosić dodatkowych kosztów to niech przełożą grzałki z lusterek do reflektorów. 

F_20.0

  • Gość
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #233 dnia: 20 Lutego 2017, 13:17:23 »
Do Jarod84: Poduszka powietrzna w aucie też działa w tylko czasie wypadku przez sekundę, chciałbyś  aby Tobie zawiodła?
Co do klucza powinien samochód się wyłączyć podjechaniu maksymalnie 50 m, nie autostradzie jak opisujesz, pisze o 50 m kiedy stracisz go z oczu.
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2017, 13:20:27 wysłana przez F_20.0 »

Offline Dobi

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 504
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #234 dnia: 20 Lutego 2017, 13:43:50 »
Do Jarod84: Poduszka powietrzna w aucie też działa w tylko czasie wypadku przez sekundę, chciałbyś  aby Tobie zawiodła?
Co do klucza powinien samochód się wyłączyć podjechaniu maksymalnie 50 m, nie autostradzie jak opisujesz, pisze o 50 m kiedy stracisz go z oczu.

Co do walki o swoje to popieram jeśli coś jest niedopracowane to Toyota powinna  to poprawić. W Rav4 też mam LED, ale w pakiecie zimowym mam spryskiwacze i problemu nie ma. Za to radar TSS potrafi się wyłączyć od śniegu czy lodu (też zdaje się nie ma podgrzewania, a aerodynamika jest jaka jest).
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2017, 13:45:31 wysłana przez Dobi »

Offline blooop

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #235 dnia: 20 Lutego 2017, 14:14:52 »
Co do klucza powinien samochód się wyłączyć podjechaniu maksymalnie 50 m, nie autostradzie jak opisujesz, pisze o 50 m kiedy stracisz go z oczu.

A co jeśli baterie padną ci właśnie na tej autostradzie, przejedziesz 50m i staniesz? Wg mnie właśnie kluczyk działa prawidłowo a kwestia bezpieczeństwa jest ważniejsza niż czyjeś roztargnienie :)

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #236 dnia: 20 Lutego 2017, 21:23:23 »
A co jeśli baterie padną ci właśnie na tej autostradzie, przejedziesz 50m i staniesz? Wg mnie właśnie kluczyk działa prawidłowo a kwestia bezpieczeństwa jest ważniejsza niż czyjeś roztargnienie :)

Tak na marginesie zupełnie nadmienię, że jak bateria padnie to można kluczykiem dotknąć do przycisku 'Start' i auto da się uruchomić :)

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #237 dnia: 20 Lutego 2017, 21:37:25 »
To że auto raz odpalone nie ma prawa zgasnąć bez woli kierującego wynika z przepisów prawa i producent musi się do nich stosować.

Offline coolicz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 197
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #238 dnia: 21 Lutego 2017, 09:13:54 »
Do coolicz: ten sam patent mają wszyscy, ale wadliwy. Odpalisz auto bez klucza, a po utracie sygnału komputer powinien odłączyć zapłon, a niestety autko będzie działało nadal. Znam przypadek, kiedy małżeństwo zamieniło się pod domen i żona pojechała z dziećmi 70 km i zgasiła. Potem taxi i płacz, bo ani pojechać ani zamknąc.
Ale kiedy w aucie nie ma kluczyka, to zaczyna piszczeć, z tego co pamiętam, ale muszę to sprawdzić osobiście, także łatwo się zorientować, że nie ma się go ze sobą.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #239 dnia: 21 Lutego 2017, 09:48:10 »
Tak piszczy i jest kontrolka z wykrzyknikiem która miga.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl