Jesteście zajeb....sci. Jak kocham chciałem usunąć konto, bo straciłem nadzieje, że ktoś dostrzegnie problem i zacznie się zastanawiać co zrobić jak mnie do będzie dotyczyć. Czy mi coś przybędzie jak odciągnę troszku ludzi od popełnienia błędu? Nie. Wracając to tematu:
Do Drako: właśnie Loginy w komputerze i można walczyć z producentem, a lampy i śnieg? Stopnieje i pozamiatane. Udowodnij człowieku, że nie jesteś wielbłądem i dlatego tak szybko podjęli decyzje o "cichej" akcji serwisowej - piszę szybkiej, bo w kwietniu 2016 jeszcze zapewniali, że pierwsze słyszą o problemie (mnie już męczy ta śpiewka w serwisach) Zawsze muszę trafić chyba na świerzego majstra.
Do EliEli: kurcze, to faktycznie byłby pech na miarę moich spostrzeżeń apokalipsy.
Do Jasio: ja nie mam już pieniędzy na walkę, ale Wy jeszcze macie UOK i takie tam. Tutaj to tak nie działa i zawsze pozostawiony jesteś sam sobie.
Do coolicz: ten sam patent mają wszyscy, ale wadliwy. Odpalisz auto bez klucza, a po utracie sygnału komputer powinien odłączyć zapłon, a niestety autko będzie działało nadal. Znam przypadek, kiedy małżeństwo zamieniło się pod domen i żona pojechała z dziećmi 70 km i zgasiła. Potem taxi i płacz, bo ani pojechać ani zamknąc.