Olej wymieniony, kolor taki jak na filmie, a na ściankach wiadra nie jest tak czarno.


Dzięki za film, nie znalazłem takiego. Jednak to film z anglikiem, albo jakiś film z odbicia w lusterku. Skrzynia jest od strony lewego koła, przed kierowcą, tak jest u nas. Bez kanału inaczej widziałem te korki ewentualne. Tego faktycznego spustu od spodu nie ma jak zobaczyć mimo lusterka. Dlatego uznałem, że ten boczny od koła jest spustowy, bo jest nisko. A wlewowy to myślałem o identycznym z identyczną podkładką, umieszczony jest u góry od tyłu skrzyni. Od góry patrząc pod puszkę filtra powietrza go widać. Tymczasem spustowy jest na ampul, a wlewowy na zwykły klucz.
W ASO twierdzili, że nowe podkładki potrzebne. Kupiłem też i były pompowane, niepełne, do zgniatania. A okazało się, że oryginalnie są aluminiowe, płaskie i grubsze. Ponieważ ich średnica jest zbieżna ze średnicą korków, to nie są wygniecione, odciśnięte. Dlatego ponownie założone zostały te co były. Olej lali do przelania i w trzeciej butelce pozostało 550ml.
Efektu wow w działaniu po nie ma, może odczuwam tyci zmianę na lepiej z wchodzeniem biegów, może z jakimś tycim mniejszym spalaniem, ale to już mniej pewne. Prawda jest taka, że jeśli po zmianie znacznych zmian brak, to skrzynia ok. Warto wymienić co te 100kkm, tak jak warto pomiędzy sprawdzić, czy jest tam olej.