Smutne.... Ja to doskonale rozumiem, że ktoś może nie chcieć uczciwie podać pełnej historii pojazdu (szczególnie, jeśli np. dobrze coś zostało naprawione). Natomiast jeśli już się coś takiego robi, to przynajmniej wypadałoby zdrapać naklejkę by złej opinii o byłym właścicielu nabywca nie przelewał na TK (co może wydawać się dla niektórych teorią dziwną, ale jak najbardziej uzasadnioną... niestety tak funkcjonujemy...).
O ile rażące jest napisanie "bezwypadkowy" podczas gdy posty wyszukane przez Miche oraz wersja maski i grilla w stosunku do rocznika wskazują na co innego, o tyle cofnięcie licznika to :furious3: