Witam. Od kilku dni jestem posiadaczem P3. To na razie teoria. Praktycznie to wygląda tak, pewien gość sprowadził mi z NL P3, którego ja mu wskazałem. Problem polega na tym że była to świeża oferta i gdy mi P3 kupował, nie miał komis jeszcze kompletu dokumentów. Dlatego (mój) P3 jest w Warszawie, i gostek czeka na dokumenty które komis z NL ma mu posłać. Także przez ostatnie dni przebieram nogami i nie mogę spać. Muszę się uzbroić w cierpliwość, i poczekać na ten piękny dzień