Czy ktoś miał może kontakt z tym autem: https://www.otomoto.pl/oferta/toyota-prius-ID6B4Nu0.html ?
Jeśli ten samochód ma dobrze udokumentowaną historię, to warto go obejrzeć.
Pytanie podstawowe, to jak i kto go naprawiał. To, że są zdjęcia sprzed i po naprawie do dopiero połowa informacji.
Naprawa w ASO przy takich uszkodzeniach to prawie połowa wartości tego samochodu.
Dobre części używane z porządnym lakierowaniem, dobrej jakości zamienniki też OK.
Samochody z tego rocznika sprzedawane przez Toyotę kosztują jakieś 5 tys więcej, a z tak niskim przebiegiem jeszcze więcej.
I na koniec.
Mnie w ogłoszeniach zawsze zastanawia, dlaczego są sprzedawcy, którzy nie mają problemów z podaniem numeru VIN w ogłoszeniu, a inni tak jak ten, tego numeru nie podają.
Pierwsza rzecz, dzwoń i pytaj o vin.
Jak kupowałem Priusa+ znalazłem bardzo ciekawe ogłoszenie. Po telefonie sprzedawca miał mi wysłać nr vin przez sms, nigdy się już nie odezwał.