A ja do mojej Toyci kupilem olejowe amorki G-Tech'a (dawny Gabriel..) i rownież jestem bardzo zadowolony. Autko zdecydowanie lepiej sie prowadzi.. Zaplaciłem za oba amorki około 360 pln, wiec komplet mnie wyniósł tyle co jedna sztuka w sklepie (nie ma to jak szwagier pracujacy w servisie Volvo, te znizki, rabaty itp

).
Nie widzialem sensu zeby kupowac gazowe amory bo moj styl jazdy, no i obciazenie z jakim śmiga moja Toycia (góra dwie osoby i troche muzyczki w kufrze

) nie wymagaja nie-wiadomo-czego.
pozdr.