Hej, historia poszukiwania przepływki zakończyła się sukcesem. Ściągnięta ze Szwecji za niecałe 500zł na fakturze. Gazownik pod wrażeniem, że znalazłem

Do tego doszła lambda za 175zł brutto. Wymiana instalacji za 1 400zł.
Ale oczywiście nie ma jeszcze pełnego happy endu

do wymiany jest ten gumowy przewód między przepływomierzem a przepustnicą, bo poprzedni został docięty do przeróbki chyba na przepływce właśnie. Ktoś, coś?