Autor Wątek: Uwaga kradną.  (Przeczytany 18225 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Priusakolep

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 37
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #30 dnia: 19 Kwietnia 2017, 13:01:25 »
Właśnie się nad tym zastanawiałem, zwłaszcza, że jak podają na tej stronie jest możliwość montażu tego w ASO...
No właśnie.
I nie powoduje utraty gwarancji.
No i można założyć to w wielu autoryzowanych serwisach. Na przykład moje miasto jest w spisie, więc nie musiałbym jechać nie wiadomo gdzie.
Ciekawe ile kosztuje, bo nie ma to jak stary sprawdzony "niedźwiadek".
Oczywiście na lawetę nie wystarczy ale nic nie wystarczy na lawetę ;)

Offline Ma-corolla

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 676
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #31 dnia: 21 Kwietnia 2017, 08:51:58 »
no no, AC-47  :laugh:

to chyba AK 47

Offline pppt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 311
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #32 dnia: 21 Kwietnia 2017, 11:17:06 »
a czytałeś powyższe posty?
to byla gra skojarzeń, oczywiscie ze chodziło o AK-47  :)


nie załapałaeś  <zalamka>
Toyota PRIUS 1,8 HSD 2011 Prestige
Toyota Yaris 1,3 VVT-i 2003 Sol

Chris

  • Gość
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #33 dnia: 25 Kwietnia 2017, 00:58:06 »
Dzień dobry,

Jestem tu nowy, moje obecne auto jest już dość leciwe, szwankuje to i owo. Obecnie bardzo napaliłem się na TP i marzy mi się trzecia generacja. Jednak po tym co przeczytałem w tym wątku włos mi się zjeżył.
Mój parking jest niestety osiedlowy. Jeżeli mam nacieszyć się autem co najwyżej kilka tygodni, to może bardziej uzasadniony jest wybór drugiej generacji? Czy "dwójki" również znikają?

Od kliku dni jeżdżąc po Wawie rozglądam się za jakimś parkującymi Priusami, chcąc zamienić słowo z właścicielem. Pomijając jadące obok taksówki jest ich jak na lekarstwo. Teraz chyba wiem dlaczego. Niestety sporo przemieszczam się po mieście i czasem parkuję w różnych dziwnych miejscach, również wieczorami. Brak auta choćby przez kilka dni byłby dla mnie zawodowo bardzo bolesny. Jak myślicie, czy zakup Priusa w tej sytuacji ma sens, czy powinienem się z niego wyleczyć?


Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #34 dnia: 25 Kwietnia 2017, 09:32:56 »
ludzie o czym wy mówicie?
pogadajcie z ubezpieczycielami, to zrozumiecie, że jesteście w błędzie sądząc ze tp to chodliwe auto!
Większość januszy odrzuca już sam wygląd i" kosmiczna technologia rozruszników i baterii co 2 lata do wymiany".

AC na to auto to jakiś śmiech (płacę niecałe 1000zł za auto warte wg ubezpieczyciela prawie 70k, w opcji naprawy w ASO), ogólnie nawet OC płacę tańsze jak za fusion czy fieste z 1,3!!
Gdyby było chodliwe jak mówicie to AC kosztowałoby jak na mazde 6 czyli 5-10tyś!!!!
Statystycznie, to ci szybciej zniknie każde inne auto.

Grunt to nie zwracać na siebie uwagi cwaniakując itd, ale raczej to nie jest kategoria ludzi kupujących priusa.

Jak masz pecha, to ci podpieprzą i 20letniego golfa -tak jak ktoś wyżej pisał.

Offline on356wawa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #35 dnia: 25 Kwietnia 2017, 13:59:23 »
ciekawe co piszesz o niskich  kosztach ubezpieczenia , może we Wrocławiu  jest tanio lub zależy od firmy  , bo niestety jest rejonizacja , ja w Warszawie za 2014 rok wartość 60.000 zł za cały pakiet zapłaciłem prawie 4.000 ubezpieczenia  w Warcie , więc nie jest takie tanie jak piszesz , a za pierwszego Priusa którego miałem 12 dni i ukradli  a był  z 2011 o wartości 46.000  zapłaciłem 3400, za pełen pakiet też w Warcie ( nie  miałem żadnych problemów z wypłatą )
« Ostatnia zmiana: 25 Kwietnia 2017, 14:06:04 wysłana przez on356wawa »

Offline spidey

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #36 dnia: 25 Kwietnia 2017, 15:43:46 »
No własnie wtyku, to AC to masz od czego? Chyba jedynie od kradzieży, zapewne nie obejmuje ryzyka rozbicia, bo ta stawka, aż ciężka do uwierzenia. Ja w Warszawie AC na 33tys pln serwisowy, + OC + NNW- ok.2300zł.

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #37 dnia: 25 Kwietnia 2017, 21:56:30 »
AC premium od wszystkiego, pisałem, że nawet z naprawą w ASO bez utraty wartości.
Mam pełne zniżki i 3 auta w tej samej firmie. Jedyne co wybieram z opcji które maja wpływ na cenę polisy to franszyznę 1tyś, bo to obniża o 400-500zł cenę polisy AC. Priusem nie szaleje, wiec już dawno mi się to zwróciło nawet gdybym miał mieć zabrane z odszkodowania te głupie 1tyś.
AC premium+OC+ASS premium+NNW+opony po tej podwyżce to łącznie 1673zł, kupione 10.2016

Offline on356wawa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Kwietnia 2017, 10:39:15 »
w Warszawie ( w woj. mazowieckim ) nie osiągalna kwota

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #39 dnia: 26 Kwietnia 2017, 19:17:57 »
na cenę polisy to franszyznę

Co to jest "franszyzna" ?  :o

Ja w mieście mniejszym od Wrocławia za "pakiet dilerski" (na nowego Aurisa w leasingu) płaciłem pod koniec ubiegłego roku coś ok. 3400 pln.

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #40 dnia: 26 Kwietnia 2017, 20:47:08 »
Franszyza redukcyjna - wpisz w google.

jak masz leasing to przepłacasz u ubezpieczyciela który dał w łapę ASO i tylko kilku takich dopuszczają. Średnio się przepłaca 2x

Każdy ubezpieczyciel, to taki sam złodziej jak dojdzie do szkody i jak chcesz dostać właściwe odszkodowanie, to zawsze trzeba adwokata i zazwyczaj sąd. Bez znaczenia jaka jego nazwa.

Zrób sobie kalkulację w innych firmach, albo na stronie która porównuje ceny ubezpieczeń.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #41 dnia: 26 Kwietnia 2017, 21:08:34 »
jak masz leasing to przepłacasz u ubezpieczyciela który dał w łapę ASO i tylko kilku takich dopuszczają. Średnio się przepłaca 2x

Czyli jakbym poszedł do salonu, położył na stole za tego samego Aurisa ~80 tysi, to za ten sam dilerski pakiet ubezpieczeń zapłaciłbym ~1700 pln ?  :laugh:

Wydaje mi się kolego, że się mylisz.
W przypadku leasingu to leasingodawca decyduje u kogo ja mogę ubezpieczyć ich samochód :cheesy:
Do wyboru miałem trzy firmy , najtańsze było w moim przypadku pizetju  :-)

Mam świadomość, że "przepłaciłem" z 200-300 pln (bo pani która robi ubezpieczenia w salonie, też musi jakoś zarabiać pieniądze dla salonu, a salon musi zarabiać na wszystkim, w tym na ubezpieczeniach).
A gdybym znalazł "ubezpieczyciela" na OC i AC za 1700 pln (oryginalne części , bez szkody własnej , transport z dowolnego miejsca w kraju do "mojego" ASO , bez utraty wartości i wiele innych) to leasingodawca zabiłby mnie śmiechem  :laugh:
« Ostatnia zmiana: 26 Kwietnia 2017, 21:22:02 wysłana przez tomery »

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Uwaga kradną.
« Odpowiedź #42 dnia: 26 Kwietnia 2017, 22:07:51 »
Nie wiem z czego się tak śmiejesz skoro dajesz się robić w bambuko bez wazeliny ;-) (niestety przy pierwszym aucie z ASO+leasing też tak dałem się wydupczyć)
Przepłaciłeś w ASO czy u firmy finansującej, bez znaczenia, gdybyś ubezpieczył przez internet SAM, to zaoszczędziłbyś ok 1k lub więcej.
Liczyłem, to już nie raz na innym aucie toyoty, które jest kupione nowa w aso z leasingiem. Sam przepłacam, i jak sobie zdałem z tego sprawę to już nigdy więcej tak nie zrobię. Jak podpiszę umowę z leasingiem, to na moich warunkach ubezpieczenia, gdzie ja mam ochotę, a nie gdzie banksterzy mi będą kazać.
Nie zgadzasz się z moimi realnymi wyliczeniami to nie, płać dalej. Ja wole coś dziecku kupić jak tej mafii oddać choćby 1zł więcej.
« Ostatnia zmiana: 26 Kwietnia 2017, 22:12:14 wysłana przez wtyku »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl