Miałem podobny problem. Rozwiązanie prowizoryczne: kupiłem dwuskładnikowy poxipol bezbarwny, jest gesty w konsystencji. Zakleiłem dziurkę szczelnie. Pomte wypolerowałem dremelem. Jest ok, nie paruję, wody też nie nabiera. Mam tak już prawie rok. Na jakość oświetlenia drogi wielkiego wpływu nie stwierdziłem. Rozwiązanie docelowe: kupić używany klosz lampy ( odpowiedni model - chyba jest kilka rożnych )