Sprawdziłem co mam u siebie i okazało się, że mam przedmiotowy filtr powietrza Mann. Jeżdżę na nim od jesieni zeszłego roku
Tym samym stwierdzam, że nie zauważyłem, aby spalanie wzrosło.
Faktycznie wymiana filtra nie należy do najprostszych, ale też bez przesady, żeby było aż tak ciężko osadzić filtra tak, aby "uszczelka" filtra nie ucierpiała przy zamykaniu.
Jesienią znowu zmienię filtr na nowy, kolejny Mann już czeka.