Autor Wątek: Jakiego Aurisa  (Przeczytany 13088 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Czerwca 2016, 13:19:31 »
Jesli brac 1.6 to valve - jest spora roznica w spalaniu w porownaniu do duala

Offline shiza34

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Czerwca 2016, 17:09:11 »
A jak wygląda sprawa z naprawami czy faktycznie Toyoty są mało awaryjne?Jak części czy są drogie?Diesel odpada jak kupowałem clio żona jeździła dużo i potrzebowałem oszczędnego małego autka.(Clio zrobiło ponad 100 tys kilometrów obecnie ma prawie 300 tys na liczniku a przez 6 lat zmieniłem tylko zwykłe sprzęgło(oryginał 460zł) oraz to co trzeba hamulce wahacze filtry i olej)Tankowałem tylko Bp ultimate nawet gdy kosztowało ponad 6 zł;)Teraz żona nie pracuje dwójka dzieci trasa krótka czasem miasto więc lepiej benzyna.

Offline robikon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 368
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Czerwca 2016, 21:44:42 »
Jesli brac 1.6 to valve - jest spora roznica w spalaniu w porownaniu do duala
To fakt. !.6 dual "trochę" za dużo pali.

Thing

  • Gość
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Czerwca 2016, 07:31:30 »
Robikon. Wszyscy zapomnieliśmy że tylko Ty potrafisz dobrze jeździć 1.6 Aurisem. Mam to autko od sześciu lat więc proszę mi tu nie wciskać że nie potrafię tym jeździć. Wiem jak i gdzie wycisnąć z niego wszystko co się da. O ile do miasta zgodzę się że idzie tym dość sprawnie sie poruszać to w trasie wygląda to trochę inaczej. W uproszczeniu można tym jakoś jechać na autostradach bo o takich trasach tutaj myślę. Jako tako to jedzie ale pod warunkiem że trzymamy wyższy zakres obrotów co jak wiadomo okupione jest wyciem auta. Zgadza się ? Czyli upraszczając: wybierając się na autostradki Aurisem 1.6 możemy zapomnieć aby cały czas mieć zapiętą szóstkę i tak sobie w równym tempie podjeżdżać pod autostradowe dłuuugie wzniesienia. Jednym słowem na autostradzie czeka nas wieczne mieszanie w biegach i redukcje połączone z wyciem silnika, bo jeśli tego nie będziemy robić, to 1.6 ma tak słaby moment obrotowy w dolnym zakresie obrotów (w okolicach np. 2000obr/min) że w pewnych momentach gdy mamy te autostradowe podjazdy auto będzie zwalniać (duszenie na gaz nic nie daje bo auto po prostu nie ma siły). Dodam że tylko w tych dolnych zakresach obrotowych jest komfortowo cicho. Można sobie wyobrazić 5-cio godzinną jazdę z redukcjami i hałasem z tym związanym. Także nie zgodzę się absolutnie że 1.6 jest dobry na trasy. Jechać jedzie i dojedzie ale czy w dobrym stylu ? Na szczęcie żona pytającego w trasy nie będzie wyjeżdżać więc nie powinno być problemu. Jeśli chodzi o awaryjność, to przez ten czas zero problemów. Wzór bezawaryjności. Proponuje koledze na jeździe próbnej wziąć silniczek 1.6 i zabrać ze sobą żonę, kumpla. Wsiadając mamy 4 osoby na pokładzie. Wyjechać na jakąś krótką trasę i sprawdzić sobie reakcję na gaz. Wszystko wtedy będzie jasne.
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwca 2016, 07:49:44 wysłana przez Thing »

Offline robikon

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 368
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Czerwca 2016, 09:59:51 »
Robikon. Wszyscy zapomnieliśmy że tylko Ty potrafisz dobrze jeździć 1.6 Aurisem. Mam to autko od sześciu lat więc proszę mi tu nie wciskać że nie potrafię tym jeździć. Wiem jak i gdzie wycisnąć z niego wszystko co się da. O ile do miasta zgodzę się że idzie tym dość sprawnie sie poruszać to w trasie wygląda to trochę inaczej. W uproszczeniu można tym jakoś jechać na autostradach bo o takich trasach tutaj myślę. Jako tako to jedzie ale pod warunkiem że trzymamy wyższy zakres obrotów co jak wiadomo okupione jest wyciem auta. Zgadza się ? Czyli upraszczając: wybierając się na autostradki Aurisem 1.6 możemy zapomnieć aby cały czas mieć zapiętą szóstkę i tak sobie w równym tempie podjeżdżać pod autostradowe dłuuugie wzniesienia. Jednym słowem na autostradzie czeka nas wieczne mieszanie w biegach i redukcje połączone z wyciem silnika, bo jeśli tego nie będziemy robić, to 1.6 ma tak słaby moment obrotowy w dolnym zakresie obrotów (w okolicach np. 2000obr/min) że w pewnych momentach gdy mamy te autostradowe podjazdy auto będzie zwalniać (duszenie na gaz nic nie daje bo auto po prostu nie ma siły). Dodam że tylko w tych dolnych zakresach obrotowych jest komfortowo cicho. Można sobie wyobrazić 5-cio godzinną jazdę z redukcjami i hałasem z tym związanym. Także nie zgodzę się absolutnie że 1.6 jest dobry na trasy. Jechać jedzie i dojedzie ale czy w dobrym stylu ? Na szczęcie żona pytającego w trasy nie będzie wyjeżdżać więc nie powinno być problemu. Jeśli chodzi o awaryjność, to przez ten czas zero problemów. Wzór bezawaryjności. Proponuje koledze na jeździe próbnej wziąć silniczek 1.6 i zabrać ze sobą żonę, kumpla. Wsiadając mamy 4 osoby na pokładzie. Wyjechać na jakąś krótką trasę i sprawdzić sobie reakcję na gaz. Wszystko wtedy będzie jasne.
@Thing, nie wiedziałem, choć domyślałem się, że jesteś trollem. :good: <zalamka> Teraz to tylko potwierdziłeś. Dziękuję, ale nie mam ochoty na Twoje towarzystwo. Pa. :cheesy:
PS. Wycieczki osobiste zachowaj dla swojej rodzinki.

« Ostatnia zmiana: 20 Czerwca 2016, 10:06:23 wysłana przez robikon »

Thing

  • Gość
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Czerwca 2016, 10:12:16 »
Wycieczki sugerujące że inni nie potrafia jeździć tymi motorami też sobie daruj.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Czerwca 2016, 13:24:43 »
wybierając się na autostradki Aurisem 1.6 możemy zapomnieć aby cały czas mieć zapiętą szóstkę i tak sobie w równym tempie podjeżdżać pod autostradowe dłuuugie wzniesienia.



Chyba ze ktos zrobi swapa na skrzynie z verso . . . lub po prostu kupi verso z tym silnikiem :)

Thing

  • Gość
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Czerwca 2016, 13:37:22 »
No ale chyba nie mówimy o pojemności 1.6 ???

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Czerwca 2016, 13:56:51 »
W Polsce na autostradach są miejsca nie pozwalające na ich pokonanie na 6 biegu? Ciekawe gdzie?

Thing

  • Gość
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Czerwca 2016, 14:20:35 »
Zapytam się tak: czy autostrady w Polsce są płaskie i nie ma górek i dolinek ? No pokonać to może pokonasz. Ja nie mam serca tak katować silnika gdy widzę że jadę coraz bardziej zwalniając pod takie wzniesienie (nawet w miarę delikatne) a duszenie gazu nie ma najmniejszego sensu bo jestem poniżej max mom. obrotowego. W efekcie możemy wybrać albo nadzieję na wturlanie się rozpędem na taką górkę wytracając prędkość bez redukcji albo wybrać opcję redukcji o jeden bieg lub 2 biegi piłując auto na wysokich obrotach co okupione jest hałasem i zwiększonym spalaniem. Już odpowiadam gdzie sa takie miejsca. A jest ich pełno na autostradzie np. na Świecko jadąc z Poznania. Niekiedy kilometrowe na oko podjazdy. Jak będziesz miał jeszcze kogoś na pace to efekt sie pogłębia. Ja osobiście nie lubię zwalniać wbrew mojej woli więc redukuje do czwórki lub piątki i trzymam obroty ponad 4 tys. i więcej. Sory ale ja bardziej lubię analizować sytuacje na drodze a nie tylko wsadzić tyłek w auto i dojechać. Wyzywają mnie od trola jak coś idzie nie po myśli wspaniałej japońskiej myśli technicznej.
« Ostatnia zmiana: 20 Czerwca 2016, 14:38:48 wysłana przez Thing »

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Czerwca 2016, 16:00:42 »
W Polsce na autostradach są miejsca nie pozwalające na ich pokonanie na 6 biegu? Ciekawe gdzie?
Sam ostatnio pisałeś tylko nie patrzyłeś na znaki :-)
Dzisiaj wracając do domu po wjeździe na S8 w Morach zapiąłem tempomat na 130 i tak przejechałem 20 km do końca Trasy Toruńskiej, co stanowiło 2/3 całego dystansu. 

Offline shiza34

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Czerwca 2016, 16:53:58 »
Ze tak się wtrącę do wątku;)To jaki silnik diesla proponujecie Auris z roczników 2007 do 2009 bez DPF,dwumasa na dobrych wtryskach,pompą i turbina?diesli jest więcej do kupienia może akurat taki się trafi?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #27 dnia: 20 Czerwca 2016, 17:05:58 »
Jakie przebiegi i trasy mają być robione tym autem bo chyba nie napisałeś?

Offline shiza34

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Czerwca 2016, 18:58:55 »
Mieszkam na wsi i raczej trasy krótkie na miejscu,dwa razy w tygodniu powyżej 100km. Raz w roku nad bałtyk czyli długość kraju;)Wiec nie jest to auto do dojazdów do pracy raczej dla rodziny.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Jakiego Aurisa
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Czerwca 2016, 21:30:03 »
No ale chyba nie mówimy o pojemności 1.6 ???

skoro odnoszę sie do postu o 1.6 to chyba mówimy o 1.6 (valve ma sie rozumiec)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl