Przechodziłem kilka tygodni temu to samo:
- najpierw ASO zmniejszyło czułość czujników - nie pomogło,
- następna wizyta wymiana centralki - nie pomogło,
- następnie kolega mechu przypomniał mi, że jest taka funkcja w alarmie, by załączyć go bez wewnętrznych czujników np. gdyby chciało się teściową albo jakiegoś innego zwierzaka w aucie zostawić (na dłuższą chwilę) - przez weekend tak auto stało i nic nie wyło,
- trzecia wizyta w ASO i w końcu sukces - wymiana czujników wnętrza.