Ja napiszę tylko tyle, że nie słyszałem o czymś takim jak padające turbiny w 1CD, a przerobiłem tego trochę, łącznie z naszą domową Prevką, która ma aktualnie 600kkm i drugie turbo. Pierwsze zostało wyjęte po 500kkm bez żadnych objawów i śladów zużycia - po prostu z ciekawości i dlatego, że udało się dostać za fajne pieniądze nowy oryginał, a stare poszło na regał.
Albo masz uszkodzony VRV albo zapieczone kierownice lub auto jeździ na smole a nie oleju i turbo nie ma smarowania.
Zawór jest w pompie, norma jest jak w większości Toyot 0,3 bar na wolnych i min 2.6 bara przy 4500, zdrowe 1CD przy 90 stopniach oleju mają 0,6-1,1 bar na wolnych.
Korby 30Nm i 90 stopni, pokrywa wałków 18 czy 20 Nm i 90 stopni.