Niestety, ale potwierdzam, światła dzienne to kolejny sposób producentów na obieranie nas z pieniędzy. Miałem dawniej światła dzienne w Fabii, dobrej marki, wytrzymały 2,5 roku, a więc nie było szansy, żeby zdążyły się zwrócić. Gdybym kupił kolejne wtedy, straciłbym podwójnie. Te bajki o bezawaryjności takich świateł to właśnie - bajki.