Autor Wątek: Opiłki w oleju silnikowym  (Przeczytany 2370 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maro429

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Opiłki w oleju silnikowym
« dnia: 17 Sierpnia 2016, 18:26:32 »
Przy ostatniej wymianie zauważyłem opiłki chyba aluminium w oleju.Taki srebrny piasek plus kilka większych drobin.Czy mogło to się przedostać do oleju podczas wiercenia w kolektorze ssącym pod wkrętki do wtryskiwaczy gazowych.
Kolektor nie był zdejmowany do wiercenia ale gazownik zapewniał mnie że do silnika nic się nie dostanie.
Może macie jakiś pomysły skąd te opiłki?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opiłki w oleju silnikowym
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Sierpnia 2016, 20:57:48 »
Od wiercenia w kolektorze opiłki nie dostaną się do oleju. Prawdopodobnie zużywa się coś w silniku, najczęściej panewki. Nie zauważyłeś żeby silnik pracował trochę głośniej?

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Opiłki w oleju silnikowym
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Sierpnia 2016, 21:19:36 »
jesteś pewien, że coś się zużyć może w tym silniku? widziałeś budowę? oglądałeś wnętrze jak jest zrobione itd? nie wiem co trzeba zrobić aby zajechać te silniki....

Offline maro429

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: Opiłki w oleju silnikowym
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Sierpnia 2016, 22:00:19 »
Myślałem o łańcuszku rozrządu.
Jest możliwe że jak jest rozciągnięty to przy rozruchu ociera o coś aluminiowego?

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opiłki w oleju silnikowym
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Sierpnia 2016, 22:11:34 »
jesteś pewien, że coś się zużyć może w tym silniku? widziałeś budowę? oglądałeś wnętrze jak jest zrobione itd? nie wiem co trzeba zrobić aby zajechać te silniki....

Po tym co napisałeś wnioskuję, że kolega opiłki otrzymał w gratisie, TTTM, silnik nie do zajeb.... a  :grin:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl