PO pierwszym TYGODNIU >>>
przejechane 400km i jest polowa baku, nie bede sie wypowiadal na temat spalania poniewaz samochod ma wlasnie przejechane tylko 415 km i to nawet nie pierwszy caly bak.
co do samego samochodu to moge powiedziec ze jest nie najgorzej - samochod prowadzi sie calkiem przyjemnie i naprawde czuć zapas mocy pod noga (mimo ze tylko 110KM jednak NM robia swoje), praca silnika troche glosna na wolnych obrotach jak to diesel ale za to w czasie jazdy przywzoicie cicho,
musze tez pochwalic ogolne wykonanie i spasowanie samochodu, bo pod tym wzgledem nie mozna powiedziec zlego slowa,
co do electroniki to mowiac szczarze troche Toyota poszla po bandzie - mogli to lepiej rozwiazac, tzn: rozpoznawanie znakow dziala jak chce i kiedy chce (w poprzednim samochodzie kamera byla bardziej czola i wspolpracowala z sat nav wiec jezeli jechalem droga na ktorej nie bylo znakow ale byl teren zabudowany predkosc mialem i tak wyswietlona na zegarach), nastepna rzecz to samo podswietlenie na ktore nie mamy do konca wplywu tzn znowu mozna je ustawic ale tylko do wlaczonych swiatel a na DRL jest jak jest ...
co do radia to znowu antena dziala tak sobie na DAB tzn wyglada ale zasieg ma sredni,
podoba mi sie generalnie oswietlenie przyzadow w nocy i fakt ze sa wszystkie szyby automatyczne (teraz to rzadkosc, bo z jakiegos powodu producenci postanowili na tym zaoszczedzic),
generalnie samochod jest na TAK i powoli zaczynam sie do niego przyzwyczajac - mam nadzieje ze bedzie sie sprawowal bezproblemowo
a jeszcze jedno instrukcja obslugi to calkowita pomylka ! 1/3 ksiazki to informacje o "niebespieczenstwach" ale zeby cos bylo jasno pokazane co i jak ustawic / przestawic ?! - do tego trzeba pobrac PDF ze strony Toyoty ktory mowiac szczerze tez nie do konca podaje szczegoly
mam nadzieje ze to jest troche bardziej obszerny opis moich obserwacji