Autor Wątek: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE  (Przeczytany 25471 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #60 dnia: 15 Września 2016, 22:32:49 »
W życiu nie zostawiłbym auta alkoholikowi, nie ważne jakie ma doświadczenie, pchasz się w problemy.
Kombinacje z mikserem sobie odpuść.
Świece do wymiany. Masz instrukcje, zastosuj się do dedykowanych świec. Ogólnie, to prosiłem o fotkę świec, które aktualnie masz w aucie.
Przeczytaj raz jeszcze porady z tego wątku i zacznij działać.
« Ostatnia zmiana: 15 Września 2016, 22:48:29 wysłana przez AGILESS »

Offline Tadzik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #61 dnia: 15 Września 2016, 22:58:18 »
jak na moje z tymi swiecami nic nie jest
pala ładnie do tego jeszcze takie jak musza byc

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #62 dnia: 16 Września 2016, 08:28:20 »
Świece (teraz mam te stare, co zrobiły 100k km) działają, bo od dwóch dni jak wyłączyłem gaz zaworem na butli chodzi jak złoto. Musiał dostawać zbyt bogatą mieszanką. Dodatkowo jak odłączyłem elektrozawory fizycznie (musiały się jakoś domknąć czy coś) to wyszły pewne nieszczelności a raczej wycieki gazu w znacznych ilościach. Jutro gazownik ma wymienić wkładkę w elektrozaworze, rury i uszczelki wszystkie.

@dziadek_tadeusz

Twoje wypowiedzi wniosły tyle do rozmowy co nic. Albo na złom albo wywalić alarm albo gaz. Jakbym stosował się do Twoich rad to już bym nie miał auta... Jakbym chciał wydać 2000zł to bym założył sekwencję. Wolę jednak starą, sprawdzoną i jak najprostszą instalację.

@Agiless
Oczywiście zacznę stosować się do zaleceń, nawet powymieniam wszystkie uszczelki i oringi przy wtryskiwaczach. Muszę je jednak zamówić w ASO, bo nigdzie ich nie mogę znaleźć. Całość (gumki pod wtryskami i oringi) wyniosą mnie około 180zł. Póki co jest diagnoza - jak nie pojawia się gaz w układzie, to mieszanka jest idealna, silnik pięknie pali, przejechałem juz 50 km bez zająknięcia. Tylko teraz kwestia elektrozaworów i sterowania przez sterownik gazu. Wydaje mi się, że nie domykał się do końca ten zawór po prostu przez co mieszanka była zbyt bogata, bo jak to inaczej wytłumaczyć?

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #63 dnia: 16 Września 2016, 12:25:25 »
Taka ona sprawdzona,  ze auto nie jezdzi na PB :good:
Chcesz ja pudrowac to pudruj,  to Twoja strata czasu i nerwów.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #64 dnia: 16 Września 2016, 13:34:10 »
Są różne opinie jednak jak coś działa przez długi czas bezawaryjnie a elementem, który został uszkodzony jest prawdopodobnie elektrozawór, który masz też w swojej super sekwencji to wiesz nie ma co szukać winy. Po prostu trzeba było zdiagnozować usterkę. Ja nie narzekam na pracę a usterki zdarzają się nawet w seryjnych instalacjach gazowych. Życzę każdej sekwencji aby działała tyle bez awarii co Stag. A koledze bardzo łatwo przychodzi "wyrzucanie" czy "złomowanie", szkoda, że często warto naprawić zamiast kupować nowe. Pozdrawiam i mimo wszystko dziękuję za udział w dyskusji, zawsze jakieś inne spojrzenie na sprawę.

Ja póki co kupię nowy elektrozawór za ~35zł i do tego węże za jakieś 5zł. I za 40zł będę jeździł dalej tym "złomem" ale jak najdalej od auto-złomów ;)

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #65 dnia: 18 Września 2016, 21:16:52 »
Auto po wyjechaniu od gazownika, wymienieniu wszystkich uszczelek, sprawdzeniu elektrozaworów itd. działało idealnie. Aż w pewnym momencie przy próbach przełączania gaz-benzyna-gaz-benzyna itd. zdechło. I objawy jak wcześniej... Gazownik ze swojej strony zapewnił, że działa wszystko jak trzeba, i działa faktycznie. Mam pewne podejrzenia co do samego kontrolera STAG2-W z przełącznikiem w aucie, może coś tam nie trybi jak powinno.

Dojechałem do Poznania, próbowałem przełączyć z powrotem na benzynę - auto gaśnie. Gazownik powiedział,że mam "słabą iskrę" cokolwiek to oznacza ale na jego nowych świecach było tak samo. Mój tata z kolei zalecił mi, abym odpalił auto z popychu - wtedy się okaże czy immobiliser jest i czy w ogóle blokuje. Auto było zadławione i nie chciało odpalić na PB, rozpędziłem je na gazie, zgasiłem silnik, włączyłem benzynę, wrzuciłem dwójkę, włączyłem zapłon i puściłem sprzęgło - auto pojechało jak gdyby nigdy nic. Po prostu jechało idealnie. Nie zgasło ani nic.

Mój tata zainteresował się tematem, trochę pogrzebał i znalazł jeszcze dwie możliwości - albo woda w baku (w co wątpię, bo jadąc w pt do Kutna przepaliłem pół zbiornika PB98 aż do zapalenia się rezerwy) albo uszkodzony czujnik położenia wału,który może wysyłać informacje do komputera o położeniu, żeby dobrać odpowiedni kąt wyprzedzenia zapłonu. Może to być coś z tych dwóch rzeczy? Na razie będę korzystał z drugiego kluczyka, może faktycznie mam ten immobiliser i jest niewyłączony? Zobaczymy, póki co stoję w miejscu. Świece wymienione, przewody poizolowane, pozakuwane końcówki na nowo, masy wszędzie wyczyszczone papierem ściernym i kontaktem, alarmu wypiąć nie da się w pełni, więc za niego się nie biorę póki co.  Zawory teściu przed oddaniem mi Cariny sprawdzał, jeden miał delikatne luzy ale to było tam w jakiś sposób korygowane - nie potrafił mi powiedzieć ale coś tam z tym działał mechanik na pewno. No sam fakt, że jak mi przekazywał to auto działało jak powinno, problemy wystąpiły jakoś po zimie świeżo...

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #66 dnia: 28 Września 2016, 14:55:03 »
A może czujnik położenia wału ,reaguje na zimno i przerywa.
Zmierz go rano jak nie będzie chciał odpalić. Powinien pokazać jakąś rezystancję.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #67 dnia: 28 Września 2016, 15:12:53 »
Problem w tym,że ja nie wiem nawet gdzie te czujniki wszystkie są umieszczone. Prawdopodobieństwo, że go zmierzę jest równe 0, bo pewnie w to miejsce zmierzyłbym wtyczkę od alternatora albo coś innego - nie znam się w pełni na tym po prostu, w dodatku nigdzie nie ma takiego opisu do 7A-FE i tu jest główny problem :/

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #68 dnia: 28 Września 2016, 17:44:39 »
Książka podaje.
 w carina  od 1994  czujnik jest umieszczony przy kole pasowym wału korbowego
rezystancja na zimnym silniku -10C do 50C  1630-2740 om
                        gorącym------50C do 100C    2065-3225 om
dokładnie jak się sprawdza, masz filmy w internecie.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #69 dnia: 29 Września 2016, 07:58:46 »
W weekend może teścia poproszę żeby zmierzył, bo ja w rozjazdach znowu będę. Od wczoraj znowu mam problemy z odpaleniem na benzynie, zawsze chodził pół sekundy i gasł ewentualnie w podróży schodził mi z obrotów bardzo delikatnie i gasł, że nie było wiadomo kiedy. Jednak z popychu odpalał bez problemu. Dzisiaj kilometr przed pracą postanowiłem go z popychu machnąć na benzynie i niestety... Po zgaszeniu silnika w trakcie jazdy, przełączeniu na PB i zapłon,2 i puszczenie sprzęgła auto zapaliło, wszystkie kontrolki w normie ale niestety na dwójce nie jechał... Nie krztusił się, po prostu dławił i schodził z obrotów. Ale nie zgasł od razu tylko silnik działał ale nie miał mocy kompletnie...

Dotychczas myślałem na chłopski rozum,że jak jest czujnik położenia wału walnięty, to odpalając na popych wymuszam pewne przesunięcie wału ręcznie i wtedy czujnik załapuje i w pewnym momencie zaczyna działać. A teraz nawet popych nie skutkuje... Ehhh poleci ktoś dobrego mechanika w okolicach Poznania?


Aha i na gazie jak jadę po nagrzaniu silnika obroty potrafią wahać się od 400-500 (wtedy auto drży) do 1200 przy pracy na biegu jałowym. Te spadki i wahania obrotów są słyszalne bo silnik jakby przyspiesza i zwalnia ale to od 1000-1200 i wtedy nie drży auto natomiast jak waha się po nagrzaniu od 400-800 to już lekko szarpie autkiem ale też nie jakoś mocno. Na benzynie zwykle obroty są 800-1200 na jałowym i autko też leciutko drży ale też nie jakoś mocno. Takie duże spadki obrotów przy biegu jałowym są poprawne?
« Ostatnia zmiana: 29 Września 2016, 08:46:58 wysłana przez jotcekaes »

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #70 dnia: 29 Września 2016, 10:18:35 »
Żadne spadki nie sa poprawne,  silnik ma chodzic rowno na wolnych.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #71 dnia: 29 Września 2016, 11:07:09 »
No to będzie nieco więcej pracy z tym autkiem jednak. Ma ktoś jakiegoś dobrego fachurę czy zostaje tylko Bigelektron z Katowic?

Równe obroty to znaczy jakie? ja słyszałem,że do 1200 to jest ok, to,że sobie przyspiesza czy zwalnia może na coś wskazywać. Aha i jeszcze jedno, przy klimie i radio nie ma jakichś odczuwalnych spadków mocy ale zauważyłem,że na wolnych obrotach jak na parkingu kręcę kierownicą to sprawia to wysiłek silnikowi. Zmienia barwę dźwięku i jakoś tak to wspomaganie też nie jest rewelacyjne ale działa - płyn jest...

Offline lecho48

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 155
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #72 dnia: 30 Września 2016, 18:49:18 »
Objawy uszkodzonego czujnika wału korbowego, zasadniczo są te same,  ciężki start silnika, lub w ogóle. Niektóre samochody  radzą sobie z tym problemem  po przez odtworzenie w komputerze impulsów wału z pozostałych czujników .Wymaga to dłuższego rozruchu aby zostały przeliczone przez ECU .Silnik pracuje  poprawnie w okrojonym zakresie obrotów / do ok.3500 .Tryb awaryjny.  Po zgaszeniu, problem wraca.
Zawsze wyrzucany jest kod błędu.
Być może zapłon z popchnięcia cariny lub ave jest możliwy przy braku sygnału czujnika wału.Tego nie doświadczyłem.
 
 Co do wolnych obrotów dla silnika A7FE. podają  750 +_ 50 obr/min
W wersjach z klimatyzacją występuje  regulator przyspieszonej prędkości obrotowej biegu jałowego. Jest on sterowany przez elektroniczne urządzenie sterujące. Gdy się włączy sprężarka klimatyzacji, zapewnia on utrzymanie przyspieszonej prędkości obrotowej biegu jałowego.
 W mojej jak stoję na wolnych obrotach i jak lekko ruszę kierownicą, obroty się zwiększają ,   zasilają wspomaganie pompy. Są to prawidłowe reakcje.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #73 dnia: 14 Października 2016, 18:57:29 »
Problem zdaje się być rozwiązany. Głównym błędem była jednak instalacja LPG, która pierwotnie była źle poprowadzona, wchodząc w obwód sterowania silnikiem ECU. Przy poprawnie zamontowanej instalacji wyjęcie bezpiecznika od LPG czy nawet odłączeniu całej centralki powinno się odpalać bez problemu na benzynie. Niestety tak się nie działo.

Problemem było to, że w obwód sterowania silnikiem włączono bezpośrednio instalację a powinna być równolegle. W ten sposób szedł zbyt duży prąd przez instalację i została uszkodzona (proces długotrwały) centralka. Wymiana za 70zł samego modułu wraz z 170zł za robociznę, przerobienie instalacji na poprawną.


Oczywiście teraz auto wyjątkowo odpala za każdym razem, ale jest od 2 tygodni u teścia w garażu i tam ma dobrze i ciepło. Zobaczymy jak z powrotem przywiozę Carinę do Poznania i postoi pod chmurką przez tydzień czy taka chętna do odpalania będzie  :cry: :cool:

Dzięki za zaangażowanie, jak już będę miał autko u siebie (za tydzień dopiero) to coś więcej może napiszę.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem Carina E 1996, LPG Stag A7-FE
« Odpowiedź #74 dnia: 24 Października 2016, 14:45:20 »
WITAJCIE, PROBLEM ROZWIĄZANY.

Nie wiem dokładnie co zrobił gazownik, natomiast pewne jest, że centralka STAG-2W została wymieniona na nową. Nie było nadpalonego styku, słabej masy. Po prostu gazownik źle się wpiął w obwód (nie wiem co mówił gazownik, ale na chłopski rozum) i płynął zbyt duży prąd w obwodzie, przez co uszkodzeniu uległ jakiś element elektroniczny za wyłącznikiem (sprawdzałem go osobiście na przejście i działał). Serwisanci Staga zapewniali mnie, że ten element się nigdy nie psuje, na forum internetowym LPG aż huczało,że jedyne uszkodzenie to jak jeden ze styków na wtyczce jest czarny a ja mam na pierwszy rzut oka idealnie wyglądającą stacyjkę a nie działała.

Dlaczego działała do tej pory? Prąd delikatnie nadpalał jakiś element, przy przełączaniu łuk elektryczny (zawsze powstaje na elementach przełączalnych) delikatnie sobie coś wypalał. Aż wypalił do końca. Co dokładnie - nie wiem, pewne jest jedno - po odłączeniu bezpiecznika od LPG albo odłączeniu centralki, auto na benzynie powinno odpalać bez problemu. U mnie nawet po tych zabiegach nie odpalało i okazało się, że po prostu źle była wykonana instalacja elektryczna od LPG od początku. Teraz auto chodzi jak malina.


Gazownik mógł ewentualnie nakłamać i coś wymienić jednak szczerze w to wątpię, bo skasował 170zł. A centralka w sklepie kosztuje 70zł...
Problemem natomiast nadal jest paląca się kontrolka check engine - ponoć przy dobrze dobranym emulatorze sondy lambda nie powinna się świecić. Mimo wszystko to jestem w stanie przeboleć, najważniejsze, że auto odpala.


Wszystkim zainteresowanym i służącym pomocą serdecznie dziękuję  :good: :beer:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl