Dziś pojeździłem C-HR ką i "d..py nie urywa" ale fakt (porównanie do Aurisa II FL HSD):
- siedzi się wyżej (przynajmniej z przodu);
- materiały wykończeniowe wnętrza są na pierwszy rzut oka lepsze;
- wyciszenie wnętrza też wydaje się lepsze;
- dynamika na takim samym poziomie;
- spalanie z testowego odcinka około 20 km porównywalne jak w Aurisie (C-HR 3,9 l/100 km, Auris 3,7 /100 km - sprawdziłem osobiście

)
- większy bagażnik
Natomiast co przeszkadzało pasażerom (żona z córką) to tylna część wnętrza:
- zaczynając od kretyńskiej klamki tylnych drzwi;
- krótkiego siedziska tylnej kanapy (w Aurisie jest więcej miejsca);
- klaustrofobiczne tylne miejsca;
- spore zaciemnienie tyłu (z uwagi na małe szybki i duuużo plastyku, wysokie oparcia siedzeń przednich, ciemna kolorystyka wnętrza) - zdjęcie z tyłu było wykonane z fleszem bo bez tego to ciemność

- jeśli ktoś cierpi na chorobę lokomocyjną to tylko jazda na przednich siedzeniach (z tyłu córka miała dosyć już jakiejkolwiek jazdy);
Ogólnie trochę zawiodłem się po jeździe, ale autko wizualnie fajne, leczy czy warte swojej ceny ?
Kwesta gustu, wymagań i portfela.



