Witam, wczoraj jechałem do Wiednia moją Avensis2.0 diesel 2003r, po zatankowaniu przejechałem 10 km i jak wyjechałem na ekspresówkę, i nagle wyskoczyły kontrolki silnika, vsc i trakcji i auto nagle straciło całą moc, po prostym nie chciało ruszyć, ani do przodu, ani do tyłu. Spotkał się ktoś z takim problemem? auto dalej czeka na stacji benzynowej na lawetę, ponieważ mechanik ma jutro go zabrać. Dodam że cały dzień wczoraj lało, a 3 tygodnie temu wymieniłem rozrząd. Pozdrawiam