Autor Wątek: Toyota carina nie pali  (Przeczytany 3853 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojtok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Toyota carina nie pali
« dnia: 07 Listopada 2016, 16:57:09 »
Witam. Mam mały problem z moją Cariną. Opis sytuacji wygląda tak:

Przez ostatni czas miałem wahania obrotów mniej więcej między 800 a 1200. Oprócz tego przy dojeżdżaniu do świateł jak hamowałem na biegu wciskając jednocześnie sprzęgło to potrafił zgasnąć bądź obroty spadały mu naprawdę nisko. Do 300-400. Czasami lądowały na 0 i samochód gasł bez jakiegokolwiek szarpnięcia. Wczoraj wróciłem do domu, zaparkowałem wyłączyłem auto i było wszystko w porządku. Jak dzisiaj z rana próbowałem go odpalić to niestety ale już nie dało rady. Dodam tylko tyle, że akumulator okej rozrusznik kręci  a auto jest w gazie. Próbowałem odpalać na gazie i na benzynie - Efekt taki sam. Podczas przekręcania kluczyka na zapłon słychać jakieś cyknięcie jakby jakiegoś przekaźnika. Jak myślicie co to może być i jaki tego może być koszt?

Toyota Carina E 1996r, 1.6 benzyna + Gaz.

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Listopada 2016, 17:13:28 »
Iskra na świecy istnieje,  sprawdziłeś cokolwiek?

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Listopada 2016, 22:08:22 »
Co do wahania obrotów to na pewno przepustnica do wyczyszczenia i regulacja instalacji gazowej, bo pewnie masz nieprawidłowy skład mieszanki i go dusi.


Co do odpalania, hmm. Masz alarm w swoim aucie? Może cewke wywaliło i nie ma iskry?


Spróbuj od odczytania błędów. W złączu diagnostycznym przy wyłączonym zapłonie zewrzyj stryki TE1+E1 na przykład spinaczem biurowym, przekręć zapłon w pozycję ON i zobacz ile razy miga. Na forum znajdziesz instrukcję dokładniejszą.
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..

Offline wojtok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Listopada 2016, 22:35:36 »
Najbliższą możliwą okazję do zajrzenia pod maskę będę miał dopiero w środę. Zapomniałem jeszcze dodać, że silnik odpalił podczas ciągnięcia go przez inny samochód. Ok. godzinę po zgaszeniu odpalił bez problemu.

//Edit:

Alarm jest. Cała elektryka działa dobrze. Może gubi napięcie przez przewody WN? Nie wiem kiedy były wymieniane.
Gdzie znajdę złącze diagnostyczne?
« Ostatnia zmiana: 07 Listopada 2016, 22:37:52 wysłana przez wojtok »

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Listopada 2016, 22:44:12 »
Czujnik położenia wału najprawdopodobniej.
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..

Offline HPQ

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 93
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Listopada 2016, 20:46:37 »
Miałem objawy gasniecia przy dojezdzaniu  do świateł jak miałem brudny silnik krokowy w innym samochodzie. Ale odpalał. W innym problemy z odpaleniem na ciepłym były gdy miałem walniety czujnik położenia wału, jak kolega wyżej napisał.

Sent from my LG-H818 using Tapatalk


Offline wojtok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Listopada 2016, 12:34:43 »
Dziękuję Panowie za zainteresowanie. Miałem dzisiaj robić coś z samochodem ale nie mam kompletnie kiedy i nie mam za bardzo warunków do tego bo potrzebuje drugiej osoby. Na dniach postaram się napisać co było i jak to się skończyło :)

Offline wojtok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Grudnia 2016, 09:13:27 »
Nie mogę edytować postu więc piszę nowy. Toyotka działa. Odpala, jeździ, hamuje. W sumie u mechanika zostawilem 650 zl, po których nie było poprawy następnie na reklamacji za darmo wymienil czujnik polozenia wału, o ktorym byla mowa. Zainwestowane ok. 900 zl wymieniona uszczelka pod głowicą, pierścienie i czujnik położenia wału.

Teraz tylko sprawdzić o co chodzi z obrotami bo troche falują ale to chyba kwestia regulacji gazu.

Offline zuoo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 992
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Grudnia 2016, 09:32:00 »
Czyszczenie przepustnicy na pewno nie zaszkodzi.
cZŁOwiek  .. zło jest w każdym z Nas ..

Offline wojtok

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Grudnia 2016, 09:58:07 »
Na pewno to zrobię ☺ Ogólnie jeszcze sporo rzeczy jest do zrobienia w tym samochodzie. Od klamek tylnych, przez wszystkie filtry po spryskiwacze. Prawdopodobnie pompka jest uszkodzona.

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Toyota carina nie pali
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Stycznia 2017, 18:20:29 »
Z tymi spryskiwaczami to bym się nie zapędzał. Pytanie czy pompkę słychać. Radzę odpiąć od spryskiwaczy wężyki i spradzić czy pluje płynem. U mnie okazało się,że spryskiwacze były zakamienione :| W każdym bądź razie wcisnąłem w nie iglę na siłę i trochę przekręciłem. Słyszałem chrupnięcie, myślałem,że plastiki już popsułem, ale okazało się,że odpuściły kamienie chyba. I działają wszystkie dysze :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl