Witam
Moja Auriska odpalała i jeździła bez problemu. Zrobiłem trasę 2 tyś km i odstawiłem auto na tydzień, po tygodniu wsiadam i nie odpala, po włączeniu zapłonu od razu załącza się wentylator i auro kręci ale nawet nie zaskoczy sprawdzałem też iskrę której nie ma, wyciągnąłem sterownik i pojechałem do speca, który stwierdził że sterownik jest dobry i one sie nie psują w tych autach, założyłem go, włączam zapłon i słyszę że nie włączyły się wentylatory i auto raz odpaliło pochodził około 20 sekund i zgasł ale w trakcie pracy silnika skakały obroty od 0 do 1tyś i auto nie reagowało na dodawanie gazu, teraz znowu przestała odpalać i na zapłonie załącza wentylator.
POOOOMOCY
