Podsumowanie po 20 000 km.
Plusy:
Zero usterek mechanicznych
Spalanie bez względu na to czy masz "ciężką nogę" - max 7 l (u mnie dokładnie to 6,8)
Minusy:
Cena zakupu i w sumie tu mógłbym zakończyć.
Dodatkowo.
Włączona klima zbyt wyczuwalnie obniża obroty silnika
Potwierdzam problemy z wycieraczką
Potwierdzam zbyt dużą głośność przy wyższych prędkościach
Podsumowując.
Aygo to naprawdę udane auto. Bardzo miło go wspominam.
Gdyby nie cena to o reszcie minusów nie ma co wspominać (wiadomo że w tym segmencie nie ma co szukać cudów) Szkoda, że dobrze wyposażona wersja jest kosmicznie droga. Ten silnik plus nieskomplikowane podzespoły powoduje że jest to idealne rozwiązanie dla poszukujących drugiego samochodu w domu. Jedyny sensowny przeciwnik to Kia Picanto.