Witam.
Ja jeżdżę aurisem 1.33 jakieś 2 miesiące. Jeżdżę samochodem stale od 18 lat, może porównania najlepszego nie będę miał bo jeździłem dotychczas głownie autami klasy A, czyli głownie uważane za miejskie małe auta, ale jeżdżę zarówno po mieście jak i w dalszych trasach.
Dla mnie auris jest wystarczający. Jeżeli ktoś jeździ jak szaleniec to może rzeczywiście mocy brakować. Na drogach krajowych gdzie prędkość wynosi 90km nie wyprzedzam aut jadących 90-100km, bo to nie ma dla mnie sensu. Po pierwsze nie przyspieszę, bo i tak stanę gdzieś w korku tudzież wjadę w obszar 50km, po drugie jakość wielu takich dróg jest marna zwyczajnie szkoda mi auta. Z wyprzedzeniem "mendy" drogowej, która jedzie 60km tam gdzie spokojnie można jechać 90-100 problemu nie mam. O dziwo ja widzę, że szaleńcy na takich jedno jezdniowych drogach bez pasów awaryjnych jadą bez kompletnej wyobraźni, tak że ludzie z przeciwka muszą hamować, wjadą na autostradę jadą 120.... i to obserwuję od lat. Bezsens. Aurisem 1.33 wyprzedzam tak wiele lepszych aut na autostradzie. Moim zdaniem do 160 komfort jazdy jest całkiem ok, później zaczyna się większy hałas i słychać już bardziej silnik. Myślę że dla ludzi emocjonalnie ustabilizowanych samochód jest OK.