Chyba nie chodzi tu o to czy ktoś umie wyprzedzać, czy nie (dywagacje kolegi szwagru11 i robikon) ale o poczucie komfortu i bezpieczeństwa.
Oczywiście, że da się jeździć autem o takiej mocy, ale biorąc pod uwagę wyprzedzanie z pasażerami, bagażem i włączoną klimatyzacją zaczyna się robić nieciekawie.
m.i.p.s. dobrze zauważył - dość istotne jest gdzie się jeździ. Na miasto i autostrady będzie ok. Na jednopasmowe krajówki będzie trochę słabo. I nie chodzi tu o temperament kierowcy czy jego umiejętności lub ich brak, ale o zwyczajny niedostatek mocy.
Moja sugestia: jeśli masz taką możliwość bierz 1,6.