Autor Wątek: Spalanie hybrydy w dłuższej trasie  (Przeczytany 82982 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Arturas

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 622
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 GR
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #90 dnia: 07 Kwietnia 2018, 19:12:52 »
Mieciu to my ziomale jesteśmy...

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #91 dnia: 09 Kwietnia 2018, 00:06:23 »
To jest wystarczający zakres do sprawnego przyspieszenia do tych 50-60, statystycznie i tak zawsze trafi się gorszy zawalidroga.
W Wwie po głównych ulicach jeździ się 70-80

Cytuj (zaznaczone)
Sprawdź może opony lub zapieczone klocki hamulcowe jeżeli jazda na delikatnym zakresie EV powoduje u Ciebie zwalnianie...
Jakikolwiek tego typu problem z klockami byłoby natychmiast słychać, oponom też nic nie dolega


Cytuj (zaznaczone)
Na płaskim terenie wystarczy kilka kW do podtrzymania prędkości miejskich, do rozpędzania służy benzyna.
Warszawa i okolice to bynajmniej nie jest płaski teren, i jak wspomniałem powyżej, jeździ się tu trochę szybciej.

Cytuj (zaznaczone)
Chyba nie zrozumiałeś idei P&G - nawet jak po jakimś czasie zwolnisz o kilka km/h to dajesz kolejny 'pulse'
Nie chodzi o to na czym to polega, tylko po pierwsze jak się sprawdza w zależności od ruchu, po drugie nie za bardzo rozumiem skąd się ma brać przewaga tego nad jazdą z jednostajną prędkością

Cytuj (zaznaczone)
Dłuższe używanie ev jest nieefektywne z tego powodu, że później może nie być za dużo okazji do ponownego doładowania do 60%.
Czemu akurat do 60%?  Ja obserwuję całkiem inny problem - przez większość czasu jazdy bateria pokazuje 6/8 - 7/8 i mam wrażenie że często przy zwalnianiu nie ma już wolnej pojemności aby odzyskać energię.  Może powinienem jeździć w trybie Sport?


Cytuj (zaznaczone)
Poza tym bez przłączania w tryb EV masz standardowo dostępne tylko 10kW z elektryka, a to zdecydowanie za mało żeby szybko przyspieszać.
Wszystko powyżej 10kW włącza spaliniaka...
Bynajmniej nie oczekuję możliwości szybkiego przyspieszania na EV znając pojemność baterii.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #92 dnia: 09 Kwietnia 2018, 00:10:29 »
dzisiejszy powrót z wieczornego treningu. Miasto średnio zatłoczone
Jedno zatrzymanie na całej trasie, też bym tak chciał.  Na standardowej drodze do pracy mam sygnalizację świetlną średnio co 700 m.

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #93 dnia: 09 Kwietnia 2018, 11:38:55 »
:-P zacytuj jeszcze z 10 razy jakieś wyrywki i tłumacz się jak to jesteś zmuszany do łamania przepisów bo 'wszyscy tak jeżdżą w W-wie'
Później widać takich jak nie potrafią przed przejściem dla pieszych zahamować lub co gorsze potrącają ludzi na pasach...  :czerwona:

Jazda jednostajna z predkosciami 70-80 wymaga po rozpędzeniu się ok 11-12kW - to jest nieoptymalny zakres pracy tego silnika na zbyt niskich obrotach.
Jazda 50-60 wymaga jeszcze mniej i dlatego warto stosować P&G
Poczytaj o BSFC, pojezdzij z Hybrid Assistantem i sam się przekonasz, że można kilka procent jeszcze na tym urwać.


pireus

  • Gość
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #94 dnia: 09 Kwietnia 2018, 13:07:30 »
W Wwie po głównych ulicach jeździ się 70-80
To chyba mieszkamy w różnych Warszawach. Gdzie jest ta w której jeździ się przepisowo 70-80km/h?

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #95 dnia: 09 Kwietnia 2018, 13:20:50 »
Dla leniwych obrazek ilustrujący BSFC dla starego silnika 1.5 oraz 1.8.
W praktyce nie jest tak różowo: na niskich obrotach bliżej jest do 300 niż do 230 szczególnie na nie do końca rozgrzanym.


Optymalne 20kW to jest właśnie okolice 2000rpm (lub granica eco/power przy jezdzie miejskiej, przy większych prędkościach to się przesuwa)
A sens fizyczny tego całego BSFC to najprościej ile gramów beznynki zużyjemy do wyprodukowania 1kWh energii.

I jeszcze fajny link do poczytania
http://hybridassistant.blogspot.com/2016/08/brake-specific-fuel-consumption.html
« Ostatnia zmiana: 09 Kwietnia 2018, 13:27:47 wysłana przez Mieciu »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #96 dnia: 09 Kwietnia 2018, 13:56:37 »
W Wwie po głównych ulicach jeździ się 70-80
To chyba mieszkamy w różnych Warszawach. Gdzie jest ta w której jeździ się przepisowo 70-80km/h?
Sprawdź sobie na Open Street Map. 

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #97 dnia: 09 Kwietnia 2018, 14:03:47 »
Cytat: pireus w Dzisiaj o 13:07:30
Cytat: Zbig w Dzisiaj o 00:06:23
W Wwie po głównych ulicach jeździ się 70-80
To chyba mieszkamy w różnych Warszawach. Gdzie jest ta w której jeździ się przepisowo 70-80km/h?
Sprawdź sobie na Open Street Map.
Pireus, nie szukaj dziury w całym. Nie napisał, że przepisowo. Po prostu ludzie tak jeżdżą.  O ile oczywiście korków nie ma.

pireus

  • Gość
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #98 dnia: 09 Kwietnia 2018, 14:52:32 »
Sprawdź sobie na Open Street Map. 
Po co? Widzę znaki ograniczające prędkość podczas codziennej jazdy po Warszawie.
Pireus, nie szukaj dziury w całym.
Będę szukał, bo niewinni ludzie płacą za to życiem
« Ostatnia zmiana: 09 Kwietnia 2018, 14:54:48 wysłana przez pireus »

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #99 dnia: 09 Kwietnia 2018, 17:20:55 »
Będę szukał, bo niewinni ludzie płacą za to życiem
Pireus, wyrywasz zdania z kontekstu. Chodziło mi o to, że Zbig słusznie napisał, że po Wawie jeździ się 70-80, a nie, że takie są prędkości dopuszczalne. Ludzie tak jeżdżą i już. I tak na prawdę pół biedy gdyby jeździli te 70. Jak czasem widzę co robią półgłówki na ulicach tego miasta to wziąłbym kija i walił. Pewnie nie tylko ja. Niestety, większość Polaków (poza szanownymi forumowiczami oczywiście, łączni z 3 pokoleniami wstecz i w przód:) to pod względem kultury jazdy banda chamów i buraków. Dużo brakuje nam do większości zachodnich sąsiadów. I to nie tylko w mieście - kto jeździ autostradami w Polsce to wie, że jedyną słuszną prędkością na nich jest 200 +/- 10. Bo jak wyprzedzasz TIRa i jedziesz prawym pasem przepisowe 140 to pół metra za Tobą gość mrugając długimi znosi jajko bo śmiałeś go przyblokować. I co najgorsza niewiele się zmieni, bo nasi dzielni stróże prawa wolą zasadzić się za krzakiem na 40 i łapać tych, którzy jechali 51 km/h.

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #100 dnia: 09 Kwietnia 2018, 23:24:15 »
Temat schodzi widzę na problemy mieszkancow stolicy i okolicznych wsi z przestrzeganiem przepisów <zalamka>
To może ja wrócę do spalania hybrydy...

Ten sam odcinek co poprzenio, cieplutki dzien więc szybko załączył się EV.
Postanowiłem dla eksperymentu pojechać mocniej przepisowo i skupić sięj na P&G  <taniec>
69% dystansu bez udziału benzynki, do rozpędzania spaliniak w okolicach 20kW.
SoC akumulatora trakcyjnego na koniec taki sam jak na początku.

Nikt na mnie nie trąbił, jechałem niewiele wolniej niż cała reszta.
Frustraci od razu na dwupasmówce przycisnęli tak właśnie do ok 70-80 i za chwilkę i tak spotkaliśmy się na światłach.

Każdy niech jezdzi jak chce ;) ja do niczego nie namawiam.
Mam nadzieję, że moje wypociny tutaj komuś się przydadzą

Offline villovsky

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 114
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #101 dnia: 10 Kwietnia 2018, 09:36:49 »
Pireus, wyrywasz zdania z kontekstu. Chodziło mi o to, że Zbig słusznie napisał, że po Wawie jeździ się 70-80, a nie, że takie są prędkości dopuszczalne. Ludzie tak jeżdżą i już. I tak na prawdę pół biedy gdyby jeździli te 70. Jak czasem widzę co robią półgłówki na ulicach tego miasta to wziąłbym kija i walił. Pewnie nie tylko ja. Niestety, większość Polaków (poza szanownymi forumowiczami oczywiście, łączni z 3 pokoleniami wstecz i w przód:) to pod względem kultury jazdy banda chamów i buraków. Dużo brakuje nam do większości zachodnich sąsiadów. I to nie tylko w mieście - kto jeździ autostradami w Polsce to wie, że jedyną słuszną prędkością na nich jest 200 +/- 10. Bo jak wyprzedzasz TIRa i jedziesz prawym pasem przepisowe 140 to pół metra za Tobą gość mrugając długimi znosi jajko bo śmiałeś go przyblokować. I co najgorsza niewiele się zmieni, bo nasi dzielni stróże prawa wolą zasadzić się za krzakiem na 40 i łapać tych, którzy jechali 51 km/h.

I za takie wypowiedzi powinno być piwko albo jakiś medal. Szkoda, że nie każdy ma takie podejście..
Pozdrawiam!

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #102 dnia: 10 Kwietnia 2018, 10:49:13 »
Widzę znaki ograniczające prędkość podczas codziennej jazdy po Warszawie.
Znaczy się jeździmy innymi ulicami.  Tak z ciekawości sprawdziłem codzienną trasę - dwie trzecie to 70+ a tylko niecałe 20% to 50 km/h

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #103 dnia: 10 Kwietnia 2018, 10:50:40 »
cieplutki dzien więc szybko załączył się EV
A jak jest poniżej zera to o ile Ci się wydłuża wymuszona praca spalinowego?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie hybryty w dłuższej trasie
« Odpowiedź #104 dnia: 10 Kwietnia 2018, 11:17:20 »
Optymalne 20kW to jest właśnie okolice 2000rpm (lub granica eco/power przy jezdzie miejskiej, przy większych prędkościach to się przesuwa
Strasznie małe te różnice są, 3-4%.  Przy jeździe ze średnimi prędkościami rzędu 30-35 km/h to ma sens, przy wyższych różnica pomiędzy energią zużytą na przyspieszanie a odzyskaną przy zwalnianiu raczej zje zyski uzyskane z pracy silnika w optymalnym zakresie obrotów.  Trzeba też pamiętać że transfer energii spalinowy>generator>bateria>elektryczny też nie ma 100% sprawności.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl