Temat schodzi widzę na problemy mieszkancow stolicy i okolicznych wsi z przestrzeganiem przepisów

To może ja wrócę do spalania hybrydy...
Ten sam odcinek co poprzenio, cieplutki dzien więc szybko załączył się EV.
Postanowiłem dla eksperymentu pojechać mocniej przepisowo i skupić sięj na P&G

69% dystansu bez udziału benzynki, do rozpędzania spaliniak w okolicach 20kW.
SoC akumulatora trakcyjnego na koniec taki sam jak na początku.

Nikt na mnie nie trąbił, jechałem niewiele wolniej niż cała reszta.
Frustraci od razu na dwupasmówce przycisnęli tak właśnie do ok 70-80 i za chwilkę i tak spotkaliśmy się na światłach.
Każdy niech jezdzi jak chce

ja do niczego nie namawiam.
Mam nadzieję, że moje wypociny tutaj komuś się przydadzą