Witam
Temat wysokich obrotów z tego co zauważyłem był już wielokrotnie poruszany,ale wszystkie rozwiązania u mnie niestety się nie sprawdzają.
Po kupnie auta miałem problem z szarpaniem na lpg po rozgrzaniu oraz z obrotami,wysokimi na zimnym i niskimi na ciepłym.Bez różnicy czy na benzynie czy lpg,dodatkowo przy obciążeniu elektrycznym (szyba,dmuchawa) obroty leciały bardzo nisko aż prawie gasł.Wymieniłem świece (denso ik20),przewody,cewka,regulacja zaworów,regulacja lpg,czyszczenie przepustnicy,czyszczenie tego regulatora wolnych obrotów,później go nawet podmieniłem na inny używany i bez rezultatów.Aż w końcu zupełnie w ciemno wymieniłem czujnik temperatury i problemy ustąpiły aż do teraz.Ze względu na ostatnie mrozy wyjąłem akumulator bo miałem kilka dni nie używać auta,wczoraj go podpiąłem,odpaliłem silnik i oczywiście powtórka z rozrywki.Obroty na kompletnie zimnym 2000-2200,po rozgrzaniu 1600 no czasem 1400.Robiłem kilka razy adaptacje/regulacje tzn silnik pracował aż do włączenia wentylatorów ale nic to nie pomaga.Czyżby znów padł czujnik,po odpięciu akumulatora? Jak go dobrze sprawdzić? Bo nie widzi mi się wymiana czujnika co miesiąc.
