Autor Wątek: Xenony Auris I kilka pytań.  (Przeczytany 4945 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline raku105

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Xenony Auris I kilka pytań.
« dnia: 20 Stycznia 2017, 14:49:37 »
Hej. Planuję zakup Aurisa, rok 2008, przed FL, benzyna. Auto oprócz innych elementów wyposażenia posiada fabryczne lampy xenonowe. Jako, że nigdy takich świateł nie miałem, a skoro jest taka okazja to czemu by nie, więc mam kilka pytań odnośnie tych zamontowanych w Aurisie.
1. Czy takie lampy są awaryjne w Aurisie i czy stwarzają jakieś problemy? Czy Wy spotkaliście się z jakimiś?
2. Może dziwnie to zabrzmi, ale czy te lampy świecą porównywalnie jasno/daleko jak konstrukcje konkurencji? W prostych słowach "czy dają rade" i czy widać dużą różnicę w porównaniu do zwykłych halogenów? Pytam bo czasem na ulicy widzę lampy xenonowe, który ledwo świecą, a inne znowu świecą świetnie. Jak jest z tymi w Aurisie? :)

Dzięki za pomoc, jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to dopytam. Pozdrawiam.

Offline krzycholu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Stycznia 2017, 15:13:26 »
Xenony świecą  lepiej to nie ulega wątpliwości.
To na plus a minusy
-drogie palniki ok 130 zł szt a wymienia się oba ,chińskie zamienniki po 30 zł u mnie nie chciały działać. Tylko Philips.
-plynu do spryskiwaczy zużywa się drugie tyle ,pojemnosc zbiornika to ok 5l.
-wymiana na nowe tez nie należy do łatwych, trzeba rozebrać trochę plastików, w sumie to ok .40 min pracy.
Raczej na trasie lepiej tego nie robić.
Ja na swoich jeżdżę jakieś dwa lata i jest ok.
To chyba tyle.
Pozdro 😊
« Ostatnia zmiana: 20 Stycznia 2017, 15:16:02 wysłana przez krzycholu »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Stycznia 2017, 15:41:28 »
-drogie palniki ok 130 zł szt a wymienia się oba

HIR2 (to nadal chyba halogeny ?) które są teraz montowane w Toyocie Auris też kosztują ponad stówkę za sztukę , więc te 130 zł za xenon nie jest źle.

Offline MarekPe

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Lutego 2017, 19:20:44 »
Witam wszystkich.
Auris 1 ma xenony jako światła mijania, a drogowe to halogeny.
Xenony Philips  lub Osram to koszt rzędu 400-500zł za sztukę. Wymiana w cenie, a nie jest to takie proste.
Pierwsza lampa padła po 3 latach tak pi razy oko, druga kilka miesięcy później. Teraz mam dwa oczka lekko różne  :o, ale prawie nie widać.
Aby oszczędzić na kosztach założyłem ledy do jazdy dziennej w miejsce przednich przeciwmgielnych i teraz już 6 lat bez wymiany, czyli się opłaciło.

Co do skuteczności.... nie jestem zachwycony, niestety. Przy lekko mokrej nawierzchni nic nie widzę, natomiast doskonale widzę światła każdego niemal samochodu który mnie wyprzedza.Sytuację ratują zwykłe halogeny jako drogowe, ale wiadomo jak jest na drodze.
Miałem nadzieję na fajne LEDy w aurisie hybryda do której się z żoną  przymierzamy ale wczoraj trafiłem na wątek o ledach który mnie powalił na kolana. :thumbdown:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,37252.75.html
Zima trwa w naszym kraju zazwyczaj 2-3 miesiące i jest problem. Sam w xenonach nie miałem nigdy takiego problemu, aczkolwiek przy chlapiącym błocku spryskiwacze są w użyciu często i od razu widać efekt. :good:

Offline kifu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Samochód:: Suzuki Swace
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Lutego 2017, 21:59:23 »
Qrcze u siebie mam xenony (D4S) i jakoś niespecjalnie jestem z nich zadowolony. Czasem mam wrażenie, że świecą gorzej niż stare H4 z poprzedniego auta. Co prawda palników nie kupiłem w ASO ale na allegro (jakoś 130-150 zł/sztuka), ponoć oryginał, ale jak to sprawdzić? Powiem tak, mijając jeden słupek przy drodze, nie widzę kolejnego, nie wiem czy nawet 50m do przodu widzę :/ W ASO i na dwóch stacjach diagnostycznych powiedzieli, że wszystko jest w porządku.

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Lutego 2017, 22:20:34 »
Qrcze u siebie mam xenony (D4S) i jakoś niespecjalnie jestem z nich zadowolony. Czasem mam wrażenie, że świecą gorzej niż stare H4 z poprzedniego auta. Co prawda palników nie kupiłem w ASO ale na allegro (jakoś 130-150 zł/sztuka), ponoć oryginał, ale jak to sprawdzić? Powiem tak, mijając jeden słupek przy drodze, nie widzę kolejnego, nie wiem czy nawet 50m do przodu widzę :/ W ASO i na dwóch stacjach diagnostycznych powiedzieli, że wszystko jest w porządku.

"Doktoryzowałem" się niegdyś z zakupu żarników do xenonów.
Na Youtubie można znaleźć poradniki jak sprawdzić czy kupowany na alledrogo/w sieci żarnik jest oryginalny a kiedy nie jest. I czym grozi w Toyotach użycie zamiennika...
Tak w skrócie dla Philipsów:
- numer seryjny lamp powinien być różny dla różnych egzemplarzach (to akurat chińczyki już się nauczyli podrabiać i generują zmienny numer - mówię o tym jakby ktoś trafił na jakieś magazynowe egzemplarze z identycznymi numerami )
- stop metalu w obudowie u podstawy żarnika w oryginałach jest ferromagnetykiem i przyciąga magnes - w podróbkach nie

Generalnie 100-130 pln za żarówkę to nie było drogo w porównaniu do potencjalnych szkód jakie podróba może zarobić.
A to że ASO (u mnie Forda) chciało za egzemplarz 300 pln + montaż + poziomowanie i wychodził 1000pln - skłoniło mnie do własnych poszukiwań. Dałem 260 za żarówki + 50 pln za montaż w sprawdzonym warsztacie.

Tu przykładowy filmik instruktażowy:
https://www.youtube.com/watch?v=Y3GxMzSMsuA
« Ostatnia zmiana: 03 Lutego 2017, 22:23:17 wysłana przez EliEli »

Offline kifu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Samochód:: Suzuki Swace
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Lutego 2017, 13:04:34 »
Oba sposoby są mi znane i z tego co pamiętam oba żarniki miały różne numery i przyciągały magnes, chociaż zasiałeś ziarno niepewności, więc jeszcze sobie to sprawdzę :) Jeśli moje to jednak podróbki to świecą prawie dwa lata.

Offline raku105

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Lutego 2017, 21:14:23 »
Aktualizacja. Aurisa kupiłem, trochę juź pojeździłem. Podzielę się na szybko opinią o tych ksenonach. Świecą szeroko, baaardzo szeroko. Bardzo jasno, równomiernie, ale mam wrażenie, że trochę za nisko. Czy Wy, którzy posiadacie takiego Aurisa z tymi lampami nie macie wrażenia, że lewa lampa świeci zbyt nisko? Ewentualnie jeżeli to u mnie jest jakiś problem to czy reguluje się to samemu jakąś śrubką przy reflektorze czy może to awaria samopoziomowania? Czy takie samopoziomwowanie w ogóle Auris posiada? (z tego co wiem to musi posiadać, ale różnie to bywa). Proszę o porady, zdjęć jak świecą nie posiadam, ale wyraźnie widać, że lewy reflektor świeci po jezdni około 30-40 metrów przez pojazdem, dalej ciemność, zasięg niestety przez to cierpi.

Offline kifu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Samochód:: Suzuki Swace
Odp: Xenony Auris I kilka pytań.
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Lutego 2017, 22:09:20 »
O, kolega opisał prawie to co ja mam ze swoimi ksenonami. Prawie, bo wg mnie moje nie świecą jasno :/
Co do samopoziomowania, to już kiedyś o to pytałem ale nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi. W kwestii poziomowania, to można to robić ręcznie. Ja byłem na dwóch stacjach diagnostycznych, na jednej powiedział, że jest dobrze i wydaje mi się, że za blisko świecą. Na drugiej próbował je nieco podnieść ale nie miał tak długiego i cienkiego klucza żeby sięgnąć.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl