Jeszcze rok temu byłem szczęśliwym posiadaczem Cariny II 2,0 D z 91r. Jezdziłem nią przez przeszło 4 lata i śmiało mogępowiedziec, że autko jest nie do zajechania.Spalanie po mieście w granicach 6,5. 7 l. i na pewno nie zamienił bym diezla na bezyne z gazem. Co do części, to niestety nie jest to tani koszt. Oczywiście można użyć podróbek, jednak jeśli chodzi o filtry i paski to radzęnie oszczędzać i kupować oryginalne. I na pewno nie przesadzęmówiąc, że wolał bym 15 letnią Carinęod Seicento, nawet jeśli by było z tego roku.