Dokładnie. Te Toyoty są zrobione na prędkości do 120km/h, a VW od :D
Zresztą wystarczy porównać prędkości maksymalne tych modeli.
Ostatnio jak mi kropla z mostu spadła na dach, to poczułem się jak w łodzi podwodnej po zrobieniu "pink"

O dziwo drzwi są zrobione bardzo porządnie, ale wystarczy puknąć palcem w progi z boku, aby widzieć, że to blaszka jak od wlewu paliwa.
Takie czasy. Samochody musza być tanie i lekkie, a że hybryda jest tak cicha, że po jakimś czasie przeszkadza nawet szum silnika benzynowego, który jest normalnie niesłyszalny, to inna sprawa :D