Witam, rok temu w czerwcu miałem naprawianą klimatyzację. Po naprawie, w której skład wchodziło uszczelnienie, wymiana rurki, zimeringu, była sprawdzana - okazało się po kilku dniach, że działa przez kilka sekund i przestaje na zmianę. Podjechałem do mechanika, który upuścił trochę współczynnika, ponieważ stwierdził że jest go za dużo i takie sa tego teraz objawy. Sprawdzam aktualnie sprawność i nadal zaczyna być ten sam problem. Ma ktoś pomysł co może powodować takie zachowanie klimatyzacji?
Dzięki z góry za podpowiedzi