Witam, pomocy !
posiadam Toyote Corolle E12 z 2002 roku, bezyna 1.4 97km (wersja przed liftem). Auto posiadam od września 2015 roku.
Mam problem z cieknącą wodą od wczoraj. Woda zbiera się z przodu od strony pasażera. Cieknie z prawego górnego rogu szyby siedząc w środku auta (tak obrazowo).
Poniżej załączyłem kilka zdjęć jak to wygląda (woda z tego co zauważyłem przy większym deszczu idzie z miejsca zaznaczonego białą ramką):
http://www.screencast.com/t/V0sm3cgXPsohttp://www.screencast.com/t/slW2ezsL4EwThttp://www.screencast.com/t/nYiMbnIMky7NMyślałem, że mam gdzieś dziurę między uszczelką a szybą ale to chyba nie to ponieważ przykryłem dziś dach matą którą zazwyczaj kładę zimą na przedniej szybie. Mata wystawała kilka centrymetrów za szybę, biegła w górę dachu do zamknięcia drzwi pasażera. To powinno powstrzymać ewentualne kapanie z dziury przy szybie - tak myslałem. Auto stało tak 8h. Podłożyłem miskę i było w niej sporo wody. Boczny panel który na zdjęciu jest zdemontowany był cały mokry. Nie miałem pojęcia wtf. Zerknąłem na cały dach i zauważyłem, że uszczelka od antenty jest uszkodzona:
https://www.screencast.com/t/aKq9mc8Aczy tamtędy woda może się przedostawać ? jak to "zalepić" ? prowizorycznie jakąś taśmą na razie czy co bo cały tydzień ma padać a auto stoi pod chmurką. Osidelowi mechanicy odesłali mnie do blacharza / szklarza